Ciąża
Now Reading
Carpe Diem Matko Polko!
1

DSC_0440Carpe Diem Matko Polko!
Wracając dziś z pracy przypomniałam sobie, że na YouTube, w telefonie, mam zapisaną starą playlistę. Włączyłam pierwszy kawałek: The Naked and Famous „Young Blood” i nagle w moich oczach pojawiły się łzy. Bo ta właśnie piosenka przywołała pewne wspomnienia…

Albo to TE hormony, może dlatego stałam się bardziej sentymentalna(?)!

I wtedy właśnie zatęskniłam za sobą. Za dawną sobą. I nie chodzi o to, że nie jestem szczęśliwa w miejscu w którym jestem. Mam fajnego męża i synka, kolejnego mężczyznę w drodze i jestem szczęśliwa. Dbam o siebie, nadal pracuję i spotykam się ze znajomymi. Choć moi bliscy widzą we mnie wzór współczesnej Matki Polki, to nie spędzam w domu każdej wolnej chwili…Przynajmniej się staram 😉

Wracając do meritum. Chyba zatęskniłam też za spontanicznością. Za tym, że kilka lat temu zostawiłam swojego chłopaka „na poważnie”, dla chwilowej fascynacji kimś, kto był z innego świata. Ba, nawet mieszkał na drugim jego krańcu. Bo potrafiłam wsiąść w samochód żeby jechać na weekend na deskę, pić tanie wino ze Statoila i tańczyć w deszczu na Placu Piłsudskiego. Dziś na tej samej stacji znają mnie głównie dlatego, że mój syn jest ich ulubionym konsumentem jajek z niespodzianką. Nie, nie tych Kindera. Takich z Autami za całe 5złotych. Smakują okropnie, ale mają w środku zabawki z jego ulubionej bajki. Ot,cały paradoks.

Zatęskniłam za dawną Dagmarą, która była bardziej infantylna, miała mniej zmartwień i bardziej cieszyła się chwilą…Dziś w pierwszej kolejności jestem matką, przyszłą matką i żoną. I nie mogę pić tego taniego wina, w południe, siedząc na balkonie z moim przyjacielem i dyskutując o książkach. Albo o innych głupotach. Bo mam inne priorytety. I dorosłe życie, co nie znaczy że nie mam prawa tęsknić. Za dawną sobą. Bo to znaczy, że miałam fajne życie. I że niczego nie żałuję… Może za kilka lat podobnie pomyślę o chwili w której jestem dzisiaj? Kto wie(?)

Tymczasem zabieram się za gotowaniem zupy dla Młodego. Bo jutro ruszamy do Aquaparku i na spa;)

Dobrej nocy,może przyśni mi się jak tańczę w deszczu,lżejsza o te dodatkowe 5kg:)

What's your reaction?
Ważne
67%
Zaskakujące
33%
Niezbędne
0%
Trudne
0%
Łatwe
0%
About The Author
Dagmara Chmielewska
Dagmara Chmielewska
Absolwentka psychologii klinicznej na SWPS-ie. Obecnie zapracowana mama 2,5 letniego Gabrysia oraz przyszła mama jego 20 tygodniowego brata. Prywatnie temperamentna ekstrawertczka,w ciągłym biegu. Wielką radość sprawia mi czytanie książek oraz podróżowanie.
1 Comments
  • Beata
    04/04/2016 at 07:38

    Pięknie napisane jakbym o sobie czytała jeszcze kilka lat temu :-)Znam Cie troszeczkę przynajmniej z opowiadań i to co napisałaś z tamtych czasów to sama prawda o a teraźniejszość tez pewnie się zgadza :-)Pisz więcej bo o mi sie łezka zakreciła na wspomnienie tego co było 🙂

Leave a Reply to Beata Anuluj pisanie odpowiedzi

*