Now Reading
Chusty kontra nosidła czyli jak poprawnie nosić swoje dziecko
0

Chusty kontra nosidla czyli jak poprawnie nosic swoje dzieckoChusty kontra nosidła czyli jak poprawnie nosić swoje dziecko

Jakiś czas temu wrzuciłam na naszego Facebooka filmik, na którym trzymam Leo w nosidełku Babybjorn. Posypały się komentarze,które zwróciły moją uwagę na temat różnic pomiędzy noszeniem w chuście a tego typu nosidle… Dziś rozmowa z Martą Jarosińską – Nowak, doradcą noszenia w chustach i nosidłach miękkich CaluWi. I mamą rzecz jasna;-)

Dagmara: No właśnie Marta, jaka jest podstawowa różnica? Czy to prawda że nosidła mogą wyrządzić dużo szkody natomiast prawidłowo(!) zamotane dziecko ma odpowiednią pozycję ciała, przez co wspiera rozwój kręgosłupa i bioderek?

Marta: Myślę, że sprzeciw komentujących wzbudziło przede wszystkim to, że nosidełko, które wybrałaś nie jest zdrowe. Tu panuje kilka podstawowych zasad. Po pierwsze nigdy nie nosimy dziecka przodem do świata. Po drugie panel, czyli tył nosidła musi być miękki, elastyczny. Po trzecie panel u dołu musi podpierać pupę i całe uda dziecka, aż do kolanek i tworzyć mu jakby siedzenie. Nosidła typu babybjorn mają wąski panel i dziecko wisi w nich zazwyczaj na swoim kroczu, a jego kręgosłup dodatkowo jest nienaturalnie wyprostowany lub wręcz wygięty w drugą stronę, zwłaszcza podczas noszenia plecami do rodzica.

Nosidła spełniające kryteria o których powiedziałam są ok. Pod warunkiem, że dziecko samodzielnie siada, a jego kręgosłup jest gotowy na takie przeciążenia. Pozycja w nosidle nie jest dobra dla niedojrzałych pleców i bioder dziecka niesiadającego lub podczas jego snu. W prawidłowo zamotanej chuście jest. Można nadać odpowiednią pozycję, a chusta, dobrze dociągnięta stanowi coś w rodzaju egzoszkieletu i przenosi ciężar dziecka na rodzica.

Wielu producentów nosideł twierdzi, że można nosić w nich również małe niemowlęta i noworodki, po zastosowaniu specjalnej wkładki. To oczywiście zawsze decyzja rodzica jak i w czym nosi swoje dziecko, jednak warto takie decyzje podejmować świadomie i najpierw poczytać choćby kilka publikacji lub skontaktować się z doradcą noszenia lub fizjoterapeutą. Ja zdecydowanie radzę poczekać, aż dziecko samodzielnie usiądzie:)

Dagmara: Jakie oprócz tego są podstawowe zalety noszenia w chuście?

Marta: Dla każdego coś dobrego 🙂

Dla rodzica:

– wolne ręce! Dziecko jest blisko rodzica, który bez problemu może wykonywać inne czynności. Polecam zerknąć na akcję #uwolnijrece 🙂

– niesamowite poczucie bliskości z maluchem! Nie do opisania, to trzeba poczuć 🙂

– możliwość reagowania na potrzeby dziecka niemal od razu,

– włączenie dziecka w domową krzątaninę, stały kontakt i możliwość obserwacji,

– wspomaganie laktacji, bliski kontakt z dzieckiem wzmaga produkcję prolaktyny,

– zmniejszenie ryzyka wystąpienia depresji poporodowej,

– dla tatusiów możliwość poczucia bliskiego kontaktu fizycznego z dzieckiem, porównywanego do tego podczas ciąży lub karmienia piersią,

– możliwość aktywnego spędzania czas z pozostałymi członkami rodziny (istotne, gdy ma się więcej niż jedno dziecko),

– zapewnienie noszącemu prawidłowej postawy, ochrona kręgosłupa, nadgarstków, mięśni dna miednicy,

– niemal niezawodny sposób na ukojenie lub uśpienie malucha,

– niezastąpione podczas pokonywania barier architektonicznych (schody, ciasne przejścia, drzwi obrotowe, wąskie alejki w sklepach), a także podczas spacerów po lesie, plaży lub po śniegu- według mojego męża to jeden z najważniejszych argumentów 😉

– chusta zajmuje zdecydowanie mniej miejsca niż wózek, łatwo zabrać ją ze sobą, spakować do bagażu,

– chustę można wykorzystać również jako szal, okrycie, poduszkę, hamak- warto być kreatywnym

WsteczStrona 1 / 2Dalej
What's your reaction?
Niezbędne
0%
Trudne
0%
About The Author
Dagmara Chmielewska
Dagmara Chmielewska
Absolwentka psychologii klinicznej na SWPS-ie. Obecnie zapracowana mama 2,5 letniego Gabrysia oraz przyszła mama jego 20 tygodniowego brata. Prywatnie temperamentna ekstrawertczka,w ciągłym biegu. Wielką radość sprawia mi czytanie książek oraz podróżowanie.

Leave a Response

*