Eleven5
Now Reading
ELEVEN 5 odc. 2 Najczęstsze objawy zakażeń pasożytniczych [wideo]
0

Najczęstsze objawy zakażeń pasożytniczych

 

 

Najczęstsze objawy zakażeń pasożytniczych

Dzieci, głównie w wieku przedszkolnym są narażone na inwazję pasożytów. Nieodpowiednia dieta lub spadek odporności może doprowadzić do inwazji pasożytów w organizmie malucha. Twoje dziecko bywa niespokojne, ma podkrążone oczy, niespokojny sen podczas pełni księżyca, a może „chorobę” lokomocyjną? W dzisiejszym odcinku Eleven 5! możesz znaleźć odpowiedź na pytanie co dolega Twojemu dziecku.

 

Goście programu:

Joanna Brejecka-Pamungkas  i Dorota Jarymowicz

Karolina Jach: Napisała do nas mama sześcioletniej dziewczynki, której wydaje się, że dziecko ma objawy pasożytów. Mama słyszała o tym, że u dzieci występują pasożyty w tym wieku. Jakie są najczęstsze objawy obecności pasożytów w organizmie?

Joanna Brejecka-Pamungkas: Do najczęstszych objawów zakażeń pasożytniczych należy niespokojny se, problemy trawienne i tu mogą być: problemy z bólem brzuszka, zaparcia, bądź luźne kupy, śluz w stolcu. Kupa może też być innego zabarwienia niż normalnie. Czasem przy silnych zakażeniach lamblią nawet ma białe zabarwienie, bądź też są widoczne kawałki niestrawionego jedzenia. Zgrzytanie zębami, również jest sygnałem alarmowym. Podkrążone oczy dziecka, problemy z koncentracją, ponieważ pasożyty drażnią układ nerwowy. Może być to również agresja, jeśli zakażenie pasożytnicze dotyczy rejonu wątroby, która zaostrza reakcje nerwowe, złość. Też warto obserwować dziecko w okolicach pełni. Jeśli w te dni w okolicach pełni dziecko jest albo apatyczne, albo nadmiernie pobudzone. Pełnia i plus minus dwa dni

Karolina Jach: A co wtedy się dzieje?

Joanna Brejecka-Pamungkas: Następuje wówczas największe namnażanie pasożytów.

Dorota Jarymowicz: Jeszcze objawem, który zwraca uwagę rodziców, jest to, że dziecko zaczyna się drapac w okolicach pupy. Może występować świąd w okolicy odbytu. I dziecko, które nigdy wcześniej tego nie robiło, nagle zaczyna chodzić i się drapać.

Karolina Jach: I co wtedy? Czy mama powinna być przerażona, tak jak ja kiedy pierwszy raz usłyszałąm, że moje dziecko ma pasożyty?

Joanna Brejecka-Pamungkas: Nie, nie jest to powód do przerażenia, absolutnie. Sanepid wykonał badania na większej próbie o okazało się, że dziewięćdziesiąt procent dzieci ma pasożyty.

Karolina Jach: Jakie to mogą być pasożyty?

Joanna Brejecka-Pamungkas: Najczęściej są to owsiki, lamblie, gllista ludzka, zdarzają się też przywry, tęgoryjce, ale głównie te trzy są najczęstsze, które występują. Ewentualnie candida, którą możemy zaliczyć do przerostu mikroflory, która sprzyja powstawaniu pasożytów.

Dorota Jarymowicz: Ale chyba najczęściej w wieku przedszkolnym to są owsiki.

Joanna Brejecka-Pamungkas:  One są też najlepiej zauważalne. Zaczerwienienie pupy, świąd , niepokój, który one wywołują. Więc nie trzeba się przerażać, ale podjąć kolejne kroki. Są środki chemiczne, które radzą sobie z pasożytami, są również środki naturalne. Należy także ograniczyć pokarmy, które ten przerost pasożytów pobudzają w organizmie, sprzyjają rozwojowi. Czyli to co działa śluzotwórczo.

Karolina Jach: A jakie są przyczyny obecności pasożytów w naszym organizmie?

Dorota Jarymowicz: Na pewno jest to związane z osłabieniem odporności i tutaj warto jest wspomnieć o roli soku żołądkowego, kwasu solnego, który jest w żołądku. Jeżeli jest go mniej, dzieci gorzej po prostu trawią. Ponieważ kwas żołądkowy powinien stanowić barierę, przez którą żadne jaja ani inne formy nie powinny przejść. A jeżeli już przeszły to znaczy, że ta bariera nie była wystarczająco mocna. Dlatego należy napewno od tej strony zadbać. Natomiast też jest kwestia higieny czyli nauczenia dziecka, że zanim weźmie pokarm do buzi to żeby było ręce. Natomiast jeśli chodzi o emocje, które mogą osłabiać organizm dziecka to tutaj należałoby się znowu zastanowić nad relacjami pasożytniczymi w życiu dziecka lub jego rodziców. Czy nie ma takich sytuacji, gdzie albo dziecko czuje się wykorzystywane przez na przykład inne dzieci w przedszkolu albo rodzice mają taką sytuację, w której czują się nie komfortowo bo mają wrażenie, że przyjęli do swojego grona pasożyta. A ponieważ dzieci, zawsze pomagają rodzicom nieświadomie odbarczając ich to też ich system immunologiczny staje się słabszy i stają się bardziej podatne na infekcje. Także poza zastosowaniem leczenia farmakologicznego lub ziołowego, warto zastanowić się nad tym co dzieje się w naszym życiu i naszego dziecka.

Karolina Jach:  Czy zmiana na poziomie uświadomienia sobie już pomoże?

Dorota Jarymowicz: Tak, dlatego, że jeżeli dotyczy to dziecka, że dziecko czuje się nie komfortowo w środowisku i ono nam o tym opowie to możemy zadziałać, zaingerować jeśli to się dzieje w przedszkolu, rozmawiając z panią, że swoim dzieckiem, żeby zmieniło swój stosunek do tego co się dzieje. Natomiast jeśli rzecz dotyczy nas, rodziców to możemy to zmienić a dziecku możemy powiedzieć, że to jest nie jego problem, żeby nie brało na swoje ramionka naszych problemów bo my jesteśmy w stanie to opanować i rozwiązać. Dzieciom do siódmego roku życia opowiadamy wszystko przez sen.

Jeśli masz pytanie, na które chciałabyś usłyszeć odpowiedź w programie, nadeślij je prosimy w formularzu kontaktowym. Postaramy się odpowiedzieć na każde z nich.”

Imię i nazwisko:*
E-mail:*
Wiadomość:*

What's your reaction?
Pozytywne
0%
Trudne
0%
About The Author
Mama w Formie

Leave a Response

*