Ciąża
Now Reading
Hormony w ciąży – a w mojej głowie wojna!
1

hormony w ciążyHormony w ciąży

Hormony w ciąży. Ostatnio wyczytałam gdzieś, że gdyby nie naukowcy albo inne mądre książki, to nawet nie wiedziałybyśmy o istnieniu hormonów. Pojawiają się w śladowych ilościach, a mimo to potrafią wywrócić nasze życie do góry nogami. Wpływają na nasze zdrowie, samopoczucie czy zachowanie.
Na szczęście (lub nie) należę do osób, które nie bardzo wierzą w coś, czego nie widzą. Oprócz karmy, bo ona zawsze wraca. I chwała jej za to!
Nie wierzę też w schematy, definicje, określenia typu „depresja poporodowa” albo „ADHD”. Tak, z wykształcenia jestem psychologiem, co nie znaczy że muszę myśleć książkowo. Więc sorry dziewczyny, ale nie uważam też, że możemy wszystko zrzucać na TE hormony. Kiedyś wydawało mi się, że ciąża to taki wyjątkowy stan. Niemal błogosławiony. Ach te hormony w ciąży: ciągle szaleją, wariują, a ty razem z nimi… Gówno prawda! Nie przeczę biologii, ale weźmy się w garść. Baby są z kamienia, jesteśmy przecież milion razy silniejsze niż faceci, mamy miesiączki (niekiedy baaardzo bolesne), rodzimy dzieci, zagryzamy zęby, gdy nasze sutki krwawią przy karmieniu itp. Więc przeżyjemy i tą burzę! Może inaczej, nie dajmy jej zawładnąć nami przez kolejne 9 miesięcy…
Faktem jest, że hormony w ciąży takie jak prolaktyna (odpowiada m.in. za to, że masz mniejszą ochotę na seks) albo wzrost stężenia progesteronu (rozkojarzenie czy nieporadność) plus nieustanne zmęczenie, są nieodłącznym elementem ciąży u większości z nas, ale są też plusy. Nie zapominajcie o dużych piersiach, gładkiej cerze czy lśniących włosach. To przecież też ich zasługa! Znam kobiety, które w ciąży wglądają rewelacyjnie, mało tego…emanują pewnym urokiem i blaskiem. Może to też dzięki nim?
Po pierwszej ciąży miałam baby bluesa. Podobno. I znów lekarze klepali mnie w ramię i mówili: „Spokojnie, to normalne. Dziś dotyka on ok 80% świeżo upieczonych mam. To tylko hormony” A ja myślę, że to bzdura (oczywiście macie prawo myśleć inaczej). Wydaje mi się, że byłam po prostu wystraszoną młodą mamą, która rzucona została na głęboką wodę. Nie miałam obok rodziny, teściów, ciotek itp. Nikt nie dał mi też instrukcji obsługi i pilota do tego „Obcego”, który nagle z nami zamieszkał i nie potrafił jeszcze wyrażać swoich potrzeb. Nie wspomnę już o tym jak nasłuchałam się o tych wszystkich kolkach, ząbkowaniu, nieprzespanych nocach…Istna antyreklama macierzyństwa. Wniosek: Baby blues??? Ja bym powiedziała: ŻYCIE!
Synek mojej siostry jest bardzo żywiołowy. W przeciwieństwie do mojego, wszędzie go pełno, nie lubi rutyny i generalnie lubi wariować. Czy Alex ma ADHD? Dla większości pewnie tak. I nie będę teraz polemizować, że ADHD jest jedynie wymysłem i kolejnym określeniem „przypadłości”, której nie ma…
Reasumując, wiem, że hormony w ciąży są i wpływają na nasze życie. Tak samo jak ludzie, którymi się otaczamy, jedzenie które jemy czy tryb życia, który prowadzimy. Przestańmy jednak traktować je jako wymówkę, a traktujmy jako coś, co przeżyć musimy. Show must go on dziewuchy! Damy radę☺

Przeczytaj także BEZ KOGO DAGMARA NIE MOŻE ŻYĆ

What's your reaction?
Ważne
100%
Zaskakujące
0%
Niezbędne
0%
Trudne
0%
Łatwe
0%
About The Author
Dagmara Chmielewska
Dagmara Chmielewska
Absolwentka psychologii klinicznej na SWPS-ie. Obecnie zapracowana mama 2,5 letniego Gabrysia oraz przyszła mama jego 20 tygodniowego brata. Prywatnie temperamentna ekstrawertczka,w ciągłym biegu. Wielką radość sprawia mi czytanie książek oraz podróżowanie.
1 Comments

Leave a Response

*