Ciąża
Czytasz właśnie
Jak rozmawiać z brzuchem, czyli czy dziecko w brzuchu coś słyszy?
0

03-ReadingJak rozmawiać z brzuchem, czyli czy dziecko w brzuchu coś słyszy?

Jesteś w ciąży. Coraz ciężej zapiąć ulubione spodnie, które w magiczny sposób zrobiły się dobre dwa numery za małe, nie wstajesz już z łóżka „sprężynką”, bo nie pozwala na to powiększający się brzuch ☺ Wiesz dobrze, że jego mieszkaniec nie szykuje się jeszcze przez jakiś czas do wyjścia. Zdajesz sobie sprawę z tego, że coraz bardziej, mocniej i intensywniej daje Ci znać o swoim istnieniu. Bryka, kopie, szturcha. Wiesz, że rozwija się, każdego dnia uczy się czegoś nowego, rośnie. Przyzwyczajasz się do myśli, że jesteście rodziną, mimo, że jeszcze się nie znacie. Widzisz go czasem na obrazie usg, bardzo lubisz go podglądać, zastanawiasz się jak będzie wyglądał jak się urodzi.
Bardzo ważny wpływ na rozwój dziecka mają dźwięki – i ta racja tyczy się także dzieci będących w łonie matki. Z początku maluszek czuje drgania, słyszy całym ciałem. Potem, około 5 miesiąca zaczyna odbierać dźwięki za pomocą wykształconych już uszu. Tak naprawdę dziecko słyszy cały czas. Najpiękniejszymi dźwiękami dla dziecka są głosy mamy i taty, które doskonale rozpoznaje.
A co jeśli rozmawiasz z maleństwem w brzuchu w myślach? Nic w tym złego, dziecko i tak cały czas słyszy Twój głos, nie czuj się winna, jeśli mówienie do brzucha nie wydaje Ci się całkowicie naturalne. Może jeszcze nie przyszedł dla Ciebie na to czas. Jeśli masz jakieś opory, może poczytasz na głos swoją ulubioną książkę? Tak czy siak, gwarantuje, że nadrobisz te „zaległości” gdy dziecko przyjdzie już na świat.

Jak rozmawiać z brzuchem, czyli czy dziecko w brzuchu coś słyszy?

Pewnie słyszałaś o „efekcie Mozarta”, prawda? Muzyka klasyczna jest dobra dla każdego – dla małych i dużych, dla Ciebie też, uwrażliwia, pobudza, zwiększa IQ. Dlaczego by nie puszczać muzyki klasycznej nienarodzonemu dziecku? Nie musisz przykładać słuchawek do brzucha, dziecko wszystko świetnie słyszy.
Nie lubisz Mozarta? Nic nie szkodzi. Przecież nie każdy musi być koneserem muzyki klasycznej. Puszczaj dziecku każdą muzykę, która Tobie sprawia przyjemność, niezależnie czy jest to koncert rockowy czy piosenki z bajek z dzieciństwa. Dzięki dźwiękom dziecko poznaje świat. Nie musisz się obawiać, że muzyka czy hałas uliczny są dla maleństwa szkodliwe, jest stale chronione przez wody płodowe.
Pamiętaj, że dziecko w brzuchu potrzebuje także odpoczynku. Staraj się kontrolować częstotliwość i natężenie dźwięków – co za dużo to niezdrowo, nawet dorosły czasem pragnie ciszy. Ale rozmowa z brzuchem może także odbywać się w sposób niewerbalny. Głaszcz brzuch, możesz „zapukać” w miejscu, w którym wyczułaś kopniaka. I zachęcaj przyszłego tatę do „rozmowy” z dzieckiem ☺

Jak to oceniasz?
Pozytywne
0%
Ważne
0%
Zaskakujące
0%
Niezbędne
0%
Trudne
0%
Łatwe
0%
Informacje o autorze
Agata Wiercieńska
Agata Wiercieńska
Mama rozrabiającej i wszędobylskiej czterolatki. Z wykształcenia ekonomistka, zawodowo związana z sektorem badań rynkowych. W domu powtarzam wszystko po 10 razy, skaczę, tańczę, tłumaczę, znoszę fochy, sprzątam, gotuję, sprzatam zabawki i staram się nie zwariować :) W pracy odpoczywam i spełniam się zawodowo. W wolnych chwilach lubię poćwiczyć, złapać za długopis - popisać, porysować... czasem sama, ale jednak częściej z dzieckiem :)
Komentarze

Zostaw odpowiedź


*