Now Reading
Kiedy dziecko zaczyna mówić…
0

Kiedy dziecko zaczyna mówić…

Pamiętam kiedy nie mogłam doczekać się aż Gabi zacznie mówić, a zaczął komunikować się z nami stosunkowo późno. Miał wtedy 3 lata i modliłam się żeby w końcu zaczął mówić pełnymi zdaniami i przestał porozumiewać swoim „slangiem”. Kiedy już przełamał barierę i nagle posypała się lawina słów i zdań jego „mamo, a po co? „mamo, a jak to?”, „mamo, dlaczego?” śniło mi się po nocach. Wtedy z utęsknieniem wspominałam czasy kiedy spacer polegał tylko na niemym podziwianiu krajobrazów;-)

 Kiedy dziecko zaczyna mówić…

A tak serio – Leon, o czym wiele razy już Wam pisałam, to zupełne przeciwieństwo Gabrysia. Ma gdzieś jazdę wózkiem, ciągle gdzieś łazi, włazi, spada, obija się, a pierwsze słowo, które od niego usłyszeliśmy brzmiało : „nieee”. Dżizasss, co za gość! Outsider, charakterek, po prostu Leo;-) Dużo szybciej się rozwija i jest o wiele bardziej samodzielny niż Gabryś w jego wieku. Nie wiem czy to syndrom starszego brata, ale jedno jest pewne – on nie zna pojęcia cisza!;-) W sierpniu kończy 2 lata i właśnie osiągnął etap gadania, uczenia się nowych słów, powtarzania i papugowania Gabisia. Postanowiliśmy więc zainwestować w zabawki, które rozwijają i uczą poprawnej mowy. Przy starszym olaliśmy temat i sami gadaliśmy jak katarynki, tym razem jednak spróbujemy z marką, która ma opinię lidera wśród zabawek edukacyjnych dla dzieci…

 

Zabawki K’s Kids to nie tylko zabawki, ale przede wszystkim narzędzia edukacyjne dla najmłodszych umysłów. Ich TRÓJKĄT UMIEJĘTNOŚCI wyjaśnia, jakie korzyści czerpie dziecko, bawiąc się daną zabawka. Stworzyli nawet Centrum Wspierania Rodziców – platformę internetową dla wszystkich, którzy chcą lepiej zrozumieć zalety i funkcje naszych zabawek. Ich zabawki otrzymały już ponad 100 nagród na całym świecie…

 

 Kiedy dziecko zaczyna mówić…

Wobec tego przeczesaliśmy internet i na początek zainwestowaliśmy w dwie zabawki: 

1. Kostka Słuchaj, klaszcz i śpiewaj, która jest wspaniałą zabawką rozwijającą u dzieci poczucie rytmu i muzyki. Zabawkę można ustawić w trzech różnych rytmach: słuchaj, klaszcz lub śpiewaj. Zachęca dziecko do wspólnego śpiewania (dla nas było to bardzo ważne, bo koncerty Leo śpiewającego Bruno Marsa to już tradycja) Kupisz ją tutaj (KLIK)

 

 

 

2. Mówiąca Piłka 2w1 – wersja angielska, bo Leo bardzo łatwo łapie naukę języka angielskiego, a dodatkowo lubi kopać i bawić się piłką. Mówiąca piłka to zabawka, która pomoże każdemu maluszkowi w nauce alfabetu oraz liczenia od 1 do 10 w języku angielskim. Różnokolorowa, wykonana z miękkiego, przyjemnego w dotyku materiału wspaniale nadaje się do zabaw sportowych oraz doskonale sprawdzi się jako przytulanka. Leo się w niej zakochał, mało tego – nawet Gabi włączył się do wspólnej zabawy… Kupisz ją tutaj (KLIK)

 

Dystrybutorem produktu na rynek Polski jest Firma Marko – ekspert w branży Baby and Kids – www.marko-baby.pl 

Czy gadające zabawki pomogą i trochę nas „odciążą”? Zobaczymy. Niemniej jednak uzbrajamy się w cierpliwość i ruszamy z nauką mówienia. Boże, jak ja marzę czasem o błogiej ciszy… Matki tak mają, prawda? Powiedzcie proszę, że nie jestem sama… 😉

 

 

What's your reaction?
Interesujące
0%
Pozytywne
0%
Ważne
0%
Zaskakujące
0%
Niezbędne
0%
Trudne
0%
Łatwe
0%
About The Author
Dagmara Chmielewska
Dagmara Chmielewska
Absolwentka psychologii klinicznej na SWPS-ie. Obecnie zapracowana mama 2,5 letniego Gabrysia oraz przyszła mama jego 20 tygodniowego brata. Prywatnie temperamentna ekstrawertczka,w ciągłym biegu. Wielką radość sprawia mi czytanie książek oraz podróżowanie.

Leave a Response

*