Now Reading
Kilkulatek ze smoczkiem – potrzeba czy brak wyobraźni?
0

Kilkulatek ze smoczkiem – potrzeba czy brak wyobraźni?

Wczoraj przeglądałam w wolnej chwili FB i na jednej z grup trafiłam na zdjęcie, na którym kilkuletni chłopiec śpi w „kokonie” swojego braciszka ze smoczkiem w buzi. Pod postem kilkaset komentarzy. Wchodzę i przecieram oczy. I nie chodziło o sam fakt spania czy zdjęcia, tylko o nieszczęsny smoczek. Bo jak kilkulatek może jeszcze spać ze smokiem? O zgrozo – rozpętała się fala hejtu. Logopedzi, wszechwiedzące mamy i inni eksperci od macierzyństwa zdążyli już zjechać bidulkę, że krzywdzi dziecko, że krzywy zgryz, że patologia… I weź tu poproś o poradę w jakiejś kwestii? Zaraz wypatrzą coś, do czego można się przyczepić… Niemniej jednak trochę racji mają.

 Kilkulatek ze smoczkiem – potrzeba czy brak wyobraźni?

Jasne – są pewne normy i etapy rozwojowe u dzieci, których powinnyśmy się trzymać, ale nie oszukujmy się – każde dziecko jest inne i każde rozwija się inaczej. Znam dzieci, które zaczynają chodzić w wieku 8 miesięcy, inne mając 16. Podobnie jest z pieluchami czy ząbkowaniem. Nie ma jednej instrukcji obsługi dziecka i nie da się go wychować książkowo. Zazdroszczę rodzicom, których dzieci nie przepadają za smoczkiem. U nas Gabi bardzo długo nie umiał się od niego odzwyczaić, Leo z kolei używa go głównie do usypiania. Puenta jest jednak prosta – znając wszelkie szkody, które niesie za sobą zbyt długie „ciumkanie” smoków – biorę to na bary. Jestem mamą i wiem, kiedy moje dziecko jest lub będzie gotowe na pożegnanie się z nim na dobre. Leo w sierpniu kończy 2 latka i taki deadline postawiłam jego „mimiemu”;-)

 

Logopedzi rekomendują jak najwcześniejsze odstawienie smoczka, ponieważ jeśli go będą ssać za długo, może to mieć wpływ na ich wymowę, a także na samą naukę mowy. Z kolei według stomatologów pożegnanie powinno nastąpić po roku, maksymalnie gdy dziecko ma 1.5 roku. Maluch ma wtedy już większość ząbków i wszelkie formy ssania należy ograniczyć. Lekarze twierdzą, że długotrwałe ssanie smoczka może mieć poważne konsekwencje. Oprócz problemów ze zgryzem i przeżuwaniem, dziecku mogą krzywo rosnąc ząbki, może się tworzyć przerwa pomiędzy zębami, no i zwiększa się znacznie ryzyko próchnicy.

What's your reaction?
Interesujące
100%
Pozytywne
0%
Ważne
0%
Zaskakujące
0%
Niezbędne
0%
Trudne
0%
Łatwe
0%
About The Author
Dagmara Chmielewska
Dagmara Chmielewska
Absolwentka psychologii klinicznej na SWPS-ie. Obecnie zapracowana mama 2,5 letniego Gabrysia oraz przyszła mama jego 20 tygodniowego brata. Prywatnie temperamentna ekstrawertczka,w ciągłym biegu. Wielką radość sprawia mi czytanie książek oraz podróżowanie.

Leave a Response

*