Now Reading
Kosmetyki ekologiczne – moda czy mądry wybór?
0

Kosmetyki ekologiczne – moda czy mądry wybór?

Na pewno wszyscy już zauważyli, że nastała moda na wszystko „bio”, „eco”, na wszytko co naturalne… Ale czy jest to tylko nowy trend? Chwyt marketingowy, aby sprzedać kolejne zbędne nam nowości? Czy może faktycznie warto jest się tym zainteresować…? 

To, że substancje ropopochodne (parafina, oleje mineralne, wazelina, silikony etc…) są komedogenne czyli zapychają nam pory (ujścia gruczołów łojowych) to żadna nowość. O tym, że sztuczne składniki chemiczne w naszych kosmetykach wywołują wszelakie alergie też się wszędzie słyszy. Ale czy to wszystko? Czy to całe zło, które mają w sobie zwykłe „nienaturalne” kosmetyki? Czy myślimy o tym, co się dzieje z tymi wszystkimi składnikami, które wchłaniają sie w naszą skórę? Przecież skóra to nie tylko „opakowanie” naszego ciała, ale też bardzo ważny organ, który ma wiele funkcji – m.in. potrafi wyrzucać z naszego organizmu różnego rodzaju toksyny. Przez skórę też wchłaniamy wiele substancji do krwioobiegu! Czy na pewno chcemy, aby nie do końca bezpieczne substancje chemiczne wdzierały się z kremów do naszego organizmu?

Kosmetyki ekologiczne – moda czy mądry wybór?

Teraz ktoś może powiedzieć – przecież składniki są przebadane i legalnie dopuszczone do produkcji kosmetyków…

Owszem. Są przebadane i w pewnych stężeniach uznane za nieszkodliwe. Ale przeważnie producenci przy produkcji używają maksymalnych dopuszczonych stężeń. A teraz pomyślmy, że każdego dnia używamy kilku kosmetyków – np. serum, krem, podkład, puder, tusz, cienie, róż… Czy w tym wypadku nie przekroczymy dopuszczalnych „bezpiecznych” stężeń danych składników? Poza tym te substancje mogą latami się nam odkładać w skórze, albo innych organach – na przykład w wątrobie!

No dobrze, czy w takim razie używanie naturalnych kosmetyków daje nam tylko unikanie „złych” składników? Czy może coś więcej?

Przewagą naturalnych kosmetyków jest ich wspaniałe działanie. Nasza skóra dużo szybciej i łatwiej przyswoi sobie składniki naturalnego pochodzenia. Poza tym takie wyciągi roślinne motywują naszą skórę, naprawiają jej problem, a nie tylko go tuszują jak w przypadku sztucznych substancji, które tą skórę od siebie uzależniają.

Przecież mamy takie bogactwo roślin o cudownych wręcz właściwościach! Korzystajmy z nich! Po co próbujemy poprawiać naturę tworząc niedoskonałe, często wadliwe podróbki?

What's your reaction?
Interesujące
0%
Pozytywne
0%
Ważne
0%
Zaskakujące
0%
Niezbędne
0%
Trudne
0%
Łatwe
0%
About The Author
Mama w Formie

Leave a Response

*