Now Reading
La la Land – Oscarowy film, który zachwyca!
1

La la Land - Oscarowy film, który zachwyca!

La la Land – Oscarowy film, który zachwyca!

La la Land – Oscarowy film, który zachwyca!

Już kilka dni temu miałam napisać wam o LA LA LAND, jednak dzisiejsze informacje, które usłyszałam podczas podróży do przedszkola uznałam za znak, że dziś jest ten dzień! 🙂

Z pewnością słyszałyście o pomyłce, która kilka osób na oskarowej gali mogła przyprawić o kołatanie serca. Nie? Informacja, jaka padła ze sceny brzmiała: „Oscara za najlepszy film dostaje „La la land”! Chodziło jednak o „Moonlight”. No cóż, pomyłki zdarzają się najlepszym! La la Land wrócił do domu z sześcioma statuetkami, nominowany był do czternastu. Chyba nie ma powodu do płaczu? Jak uważacie?

Chciałabym wam opowiedzieć o tym, jakie wrażenie zrobił na mnie La la Land. A zrobił nie małe. Najważniejsze i najpiękniejsze w całym filmie było to, że mnie wciągnął. Nie wartką akcją, czy nieprzewidywalnością. Absolutnie nie były to te cechy. Jednak sprawił, że wpadłam w inny wymar!

Warto wspomnieć, że do kina zostałam prawie „porwana” :), nie wiedziałam na jaki film idę! Przy kasie usłyszałam tytuł, natomiast nic mi nie powiedział, ponieważ ostatni raz w kinie byłam i interesowałam się tym co grają….mhhh…. nie pamiętam? 🙂 Właśnie. Dlatego kompletnie nie wiedziałam czego mogę się spodziewać, ani tym bardziej nie miałam oczekiwań. Przed samym seansem usłyszałam: „Ale ja nie wiem, czy to jest dobry film”. No cóż… Co zatem działo się dalej?

Po pierwszych scenach nadal nie wiem czego się spodziewać. Dużo muzyki, tancerzy, niezłych, choć mogło być lepiej. Laik raczej nie zauważy, zatem bez obaw.

Natomiast… W kilkunastu kolejnych minutach filmu zostałam wciągnięta w cudowną, kolorową, wyśpiewaną i…romantyczną historię! Pokażcie mi kobietę, która nie lubi romantycznych historii… Są dwie opcje. Pierwsza, podoba się jej bo sama marzy o wielkiej miłości, druga, jest w super związku i widzi samą siebie.

Złośliwi lub tacy, którym film nie do końca przypadnie do gustu mogą dopatrzeć się dłużyzn. Jednak dłużyzny rekompensował klimat, który mnie zaczarował. Prawdę mówiąc wcale nie chciałam, żeby się kończył!

Najbardziej podobał mi się koniec. Oczywiście nie zdradzę wam jaki jest :). Jednak, potwierdził on moje kilkutygodniowe przemyślenia na temat życia. Co to znaczy? Kiedyś jeden z moich mentorów powiedział: „W życiu mamy po prostu x scenariuszy do wyboru. Naszym wyborem jest jedynie i aż wybór scenariusza. Nic więcej”. I tak jest.

Osobiście polecam wam La la Land jako uroczy i romantyczny film, przy którym możecie się wyluzować, zrezygnować z napięć i dać się ponieść muzyce oraz historii…

Ach… najważniejsze… O B S A D A 🙂 …. Mówi wam coś nazwisko Ryan Gosling? Właśnie… Już biegniesz po bilety?:)

What's your reaction?
Interesujące
100%
Pozytywne
0%
Ważne
0%
Zaskakujące
0%
Niezbędne
0%
Trudne
0%
Łatwe
0%
About The Author
Karolina Jach
Karolina Jach
Mama Aleksandra, pomysłodawczyni i wydawca portalu mamawformie.pl Na pierwszym miejscu w pracy zawodowej stawia pomoc innym mamom. Jako mama stara się być na 100%. Wrodzony perfekcjonizm bywa męczący dlatego codzienna walka z ego stała się już rutyną.
1 Comments

Leave a Response

*