Czytasz właśnie
List do Taty!
0

giwKochany Tato,

Żałuję, że mam niecałe 3 lata i nie mogę sam powiedzieć Ci tego wszystkiego, co czuję i myślę. Nie znam jeszcze tylu słów, poprosiłem więc mamę żeby przekazała Ci to „po swojemu” (czyt. w języku dorosłych). Bo ona zna mnie lepiej niż ktokolwiek inny i żadne języki świata nie są nam potrzebne, żeby wyrazić to, co czuję…ona po prostu to wie. Czy to jakaś supermoc, którą też kiedyś zdobędę? Czytanie w myślach?

No to zaczynam!

Mam dwie ulubione bajki Tato, ale już o tym wiesz. Jedna to: „Gdzie jest Nemo” (nie mogę się doczekać jak zabierzesz mnie do kina na drugą część!) i oboje dobrze wiemy, że nasza Mama to taki Tata Nemo, taki jej urok;)

Druga to „Dobry dinozaur”. Ty z kolei jesteś jak ten tata! Uczysz mnie jak być odważnym i jak nie bać się świata. Mama chce dobrze, ale denerwuje mnie jak ciągle biega za mną, próbuje wyręczać i zachowuje się jak mój ochroniarz. To za to właśnie płacą na tym macierzyńskim? Jak tak, to Ona odwala kawał dobrej roboty, w końcu jestem z nią cały dzień, więc wiem o czym mówię!

Wracając do tematu, to fajnie jest mieć takiego właśnie tatę! Ty niczego się nie boisz, jesteś taki zaradny i umiesz wszystko zrobić. Lubię jak wyciągasz tą swoją skrzynkę z narzędziami i pozwalasz mi przykręcać z Tobą różne rzeczy, naprawiać, budować..Mama nie umie nawet wbić dobrze gwoździa! Kiedyś w przedpokoju chciała powiesić jakiś głupi obrazek i zrobiła dużą dziurę w ścianie. Kazała mi nikomu nie mówić, szczególnie nie Tobie! Zakryła to jakimiś innym malowidłem więc milczę jak grób i udaję, że nic się nie stało. Tylko się na nią nie denerwuj, ok?:) Dziadek mówi, że takie właśnie są baby, nadają się tylko do gotowania. A potem głupio się śmieje. Dlaczego on się śmieje? Mama nie tylko dobrze gotuje, ale umie też sprzątać albo bawić się ze mną PlayDoh! Dziadek jest dziwny!!! :/

Tata dinozaur jest też silny i mądry. Skąd on tyle wie? Dlatego każecie czytać mi te wszystkie książeczki zamiast oglądać Youtuba? To trochę niesprawiedliwe Tato, ale jeśli dzięki temu będę widział tyle co Ty, to niech Wam będzie. Będę czytał, chodził na angielski i się uczył. Bleeee….

Tata dinozaur jest też pracowity i ma bardzo odpowiedzialną pracę. Dba o dom i ich rodzinę. Słyszałem jak mama ostatnio śmiała się z ciocią Bianką, że zostanę tancerzem, bo lubię tańczyć (babska logika!) Później coś bełkotały i mama oświadczyła stanowczo, że chciałaby żebym był lekarzem. Lekarzem? Czy ona zwariowała??? Przetłumacz jej tato, że mam teraz dwa zainteresowania: brumy i piłkę. Ty też lubisz samochody, prawda? No i czy ona nie wie,jak bardzo lubię chodzić z Tobą na boisko i patrzeć jak rzucasz do kosza? Jak dorosnę będę taki jak Ty tato! Będę się ścigał albo będę grał w NBA (miejmy nadzieję, że wzrostu nie odziedziczę po niej, bo możemy mieć problem!)

Będziemy też razem oglądać swoje filmy. Bo czasem widzę jak mama ma czerwone oczy po obejrzeniu kolejnego odcinka Grey’s Anatomy. Tego też nie rozumiem. Ogląda ten głupi serial o lekarzach i płacze? Przecież chce żebym był jednym z nich?? To oni są w końcu dobrzy czy źli? Weź z nią pogadaj Tato, bo nie do końca rozumiem tok jej myślenia… Swoją drogą wolę jak oglądamy skróty NBA albo filmiki o Monster Truck’ach! Ją nie bardzo to interesuje, więc My – chłopaki musimy się trzymać razem!

Tak czy siak lubię spędzać z Tobą czas! Podrzucasz mnie prawie do sufitu (jak mama nie patrzy), zabierasz na frytki do Maca, szukasz ze mną ślimaków…Nikt tak jak Ty nie umie budować z Lego i nikt nie zapamięta modeli wszystkich moich Hot Wheels’ów. Dla mamy Mercedes i BMW wyglądają podobnie. Jedyne co ogarnia to kolory, rzuca jakimiś hasłami: „przynieś purpurowy samochodzik, gdzie ten turkusowo-miętowy jeep itp” Jaki??? O czym ona bredzi?!

Mama mówi, że dziś jest Dzień Taty. Dla mnie to dzień jak każdy, bo nie potrzebuję specjalnych okazji żebyś wiedział że dobrze nam razem ! Nawet jak czasem się na mnie wkurzasz, to wiem, że jak tylko wyszczerzę do Ciebie moją szparę między zębami, to Ci przejdzie. Bo mam ją po Tobie tato! Bo jestem i chcę być taki jak Ty! Jesteś moim Superbohaterem, moim kompanem i sprzymierzeńcem przeciw mamie! Mamy moc Tato!

Fajnie że Jesteś… Kocham Cię,

Gabryś (lat 2,8)

Informacje o autorze
Dagmara Chmielewska
Dagmara Chmielewska
Absolwentka psychologii klinicznej na SWPS-ie. Obecnie zapracowana mama 2,5 letniego Gabrysia oraz przyszła mama jego 20 tygodniowego brata. Prywatnie temperamentna ekstrawertczka,w ciągłym biegu. Wielką radość sprawia mi czytanie książek oraz podróżowanie.
Komentarze

Zostaw odpowiedź


*