Now Reading
„Nie lubię Cię!” – czyli jak dziecko wyraża swoje emocje
0

„Nie lubię Cię!” – czyli jak dziecko wyraża swoje emocje

„Nie lubię Cię!” – czyli jak dziecko wyraża swoje emocje. Zdarzyło Ci się zabronić czegoś dziecku i w odpowiedzi usłyszeć „Nie lubię Cię!”? Co wtedy czułaś? Złość – no bo jak dziecko może mi coś takiego powiedzieć? Smutek – bo Ty starasz się  jak możesz, dajesz z siebie wszystko, zabroniłaś tego czegoś tylko dla dobra dziecka, a ono Ci wyskakuje z takim komunikatem? A może szok – bo przecież to moja kochana kruszyna, która normalnie na krok mnie nie odstępuje, a za pięć minut od wydarzenia przychodzi, przytula się i mówi jak mnie mocno kocha?

Nie bierzemy pod uwagę tego, że dziecko nie rozumie emocji w taki sposób, jak my. Nie potrafi odróżnić tego co czuje w danej chwili (czyli złości, czy rozczarowania, że mu nie pozwoliliśmy na coś, na czym mu zależało), od tego co czuje generalnie (czyli miłości, przywiązania, podziwu…).

„Nie lubię Cię!” – czyli jak dziecko wyraża swoje emocje

Kiedy maluch mówi nam, że nas nie lubi komunikuje przez to, że nie podoba mu się nasze zachowanie względem niego w danej chwili. Tak samo zdarza się, że gdy dziecko się uderzy na przykład o stół to mówi, że „Stół jest niegrzeczny”. Tylko, że taki tekst nie robi na nas wrażenia, bo nie jest emocjonalnie skierowany do nas.

My znamy swoje dziecko, wiemy, że nas kocha, a wypowiedziane w złości „Nie lubię Cię!” jesteśmy w stanie wybaczyć po spojrzeniu w te słodkie oczka, jak u kota ze Shreka. Jednak obcy – dzieci, czy panie w przedszkolu, znajomi, czy nawet przypadkowo spotkani ludzie mogą to odebrać jako przejaw złego zachowania, cios w swoją godność, swój autorytet. I zarówno my, jak i nasze dziecko możemy mieć nieprzyjemności przez, zdawałoby się, błahostkę.

„Nie lubię Cię!” – czyli jak dziecko wyraża swoje emocje

Przy każdej takiej sytuacji, gdy negatywne emocje dziecka biorą górę powinniśmy dać mu chwilę na ochłonięcie ( i sobie, bo ważne jest, żebyśmy my w takich momentach też nie dali się ponieść emocjom) , a następnie porozmawiać o tym co dziecko czuje, czemu, wytłumaczyć czemu my musieliśmy postąpić tak, a nie inaczej, powiedzieć, że jego reakcja nie jest odpowiednia i czemu, że jest nam przykro, gdy tak do nas mówi i pokazać mu inne sposoby na rozładowanie emocji, dopóki samo nie nauczy się ich kontrolować.

Pozwoli to dziecku lepiej zrozumieć nasze postępowanie, a także uniknąć niepotrzebnych nieprzyjemnych sytuacji w przyszłości. Bo jeśli my nie wytłumaczymy dziecku, że takie zachowanie nie jest w porządku, to później będzie w szoku, gdy ktoś będzie miał do niego pretensje o coś, na co w domu nie była zwracana uwaga, co było na porządku dziennym, normalnym zachowaniem.

Chociaż mielibyśmy taką rozmowę przeprowadzać kilka razy dziennie to naprawdę warto. Pomoże to dziecku wkroczyć w wielki obcy świat bez niepotrzebnych zgrzytów. Bo przecież nikt z nas nie chce, żeby nasze dziecko zostało ofukane, skrzyczane, niezrozumiane czy uznane za niewychowane. Więc zaopatrzmy się w pokłady cierpliwości i rozmawiajmy!

Przeczytaj także i zobacz nasz materiał  o „niegrzecznych dzieciach” -> KLIKnij tutaj.

What's your reaction?
Interesujące
33%
Pozytywne
0%
Ważne
67%
Zaskakujące
0%
Niezbędne
0%
Trudne
0%
Łatwe
0%
About The Author
Mama w Formie

Leave a Response

*