Ciąża
Czytasz właśnie
Czy maluch czuje bluesa? Czyli czy jakiej muzyki słuchać w ciąży.
2


Czy maluch czuje bluesa? Czyli czy jakiej muzyki słuchać w ciąży.Czy maluch czuje bluesa? Czyli czy jakiej muzyki słuchać w ciąży.

 

Liczne badania dowodzą, że maleństwo słyszy już od czwartego miesiąca ciąży. Płód już w łonie matki odbiera wszystkie dźwięki docierające do niego przez powłoki brzuszne. Podczas słuchania muzyki zmienia się rytm bicia jego serca i tempo oddechów.

Im więcej różnorodnych dźwięków wpadnie w ucho malucha, tym lepiej wykształcony będzie jego słuch, a w konsekwencji również łatwiej przyjdzie mu nauka mówienia. Dodatkowo, muzyka usprawni rozwój jego układu nerwowego a także ułatwi szybkie zasypianie i spokojny sen.

Wachlarz dźwięków zaserwowany maleństwu znacząco wpłynie więc na jego przyszłość.

Czym jednak kierować się przy komponowaniu ścieżki dźwiękowej do scenariusza życia naszego dziecka?

Z reguły przyszłym mamom zaleca się słuchanie muzyki klasycznej. Faktycznie, udowodniono, że ten typ muzyki uspokaja, obniża ciśnienie, przyspiesza przemianę materii i reguluje procesy oddechowe zarówno u mamy jak i u maluszka. Co więcej, badania wykazały, że muzyka klasyczna wpływa również na inteligencję. Dzieci rozwijające się przy takich dźwiękach w przyszłości łatwiej uczą się języków obcych, logicznego myślenia oraz przedmiotów ścisłych.

Jednak nie samym Mozartem przyszła mama żyje!

Ciąża nie musi wiązać się z regularnymi wizytami w okolicznej filharmonii i gruntowną zmianą domowej płytoteki. Prawdą jest, że nawet najwspanialsza symfonia nie zadziała jeśli dźwięki klasyki będą męczyły przyszłą mamę. Płód intuicyjnie odbiera jej nastroje i sam natychmiastowo na nie reaguje. Wyczuwając zmiany rytmu bicia serca, wywołane dyskomfortem mamy, zdezorientowany maluch staje się niespokojny i spięty.

Zatem niezależnie od tego czy maleństwo zamieszkuje w brzuchu fanki rocka, bluesa czy jazzu, każda melodia wpłynie korzystnie na jego rozwój. Kluczowe przy wyborze dzwięków jest to aby odprężały i uspokajały mamę, a wtedy z pewnością zrelaksują również maluszka.

Czy maluch czuje bluesa? Czyli czy jakiej muzyki słuchać w ciąży.Czy maluch czuje bluesa? Czyli czy jakiej muzyki słuchać w ciąży.

Równie skuteczną formą terapii muzyką jest śpiew. Bez względu na zdolności wokalne mamy J

Maleństwo nie jest wybrednym jurorem, więc nawet jeśli poziom zaawansowania przyszłej mamy ogranicza się do nucenia pod prysznicem- warto! Dzięki śpiewaniu mama ćwiczy oddychanie przeponą, co dotlenia dziecko, a dodatkowo pomaga później w czasie skurczów. Z kolei mały słuchacz uczy się głosu mamy i zapamiętuje go, co wzmacnia ich wspólną więź.

Jednak na tym nie kończy się muzyczne budowanie zażyłości. Gust muzyczny wyssany z mlekiem matki? Jak najbardziej!

Okazuje się bowiem, że mama z powodzeniem może wpłynąć na przyszłe preferencje muzyczne swojego dziecka. Otóż piosenki, jakie zapętlała w odtwarzaczu mama podczas ciąży, zostają głęboko w pamięci potomka i przywołują miłe skojarzenia.

Już na takim etapie można zaobserwować zalążki gustu małego melomana. Gdy dana melodia nie spodoba mu się-gwałtownie kopie natomiast kiedy dźwięki przypadną mu do gustu-uspokaja się.

Czego więc powinna słuchać przyszła mama? Przede wszystkim głosu rozsądku i własnego serca- to ono pokieruje ją przy wyborze ulubionej muzyki.

To, co mamie w duszy gra i jej samej poprawia samopoczucie, będzie również najlepsze dla jej dziecka. Taki układ z pewnością pozytywnie wpłynie na obu członków tego duetu.

Bo zrelaksowana mama = zrelaksowane dziecko.

 

 

 

 

Jak to oceniasz?
Zaskakujące
0%
Niezbędne
0%
Trudne
0%
Informacje o autorze
Mama w Formie
2 Komentarz(y)
  • tere
    04/01/2017 at 18:12

    nie sądzę by mój maluszek pokochał Nirvane lub Metallice 🙂 pomimo,że je lubię

    • Mama w Formie
      05/01/2017 at 10:18

      Ja słuchałam często hip hopu i mój syn teraz (czterolatek) słucha między innymi Paktofoniki ;). Pozdrawiam

Zostaw odpowiedź


*