Now Reading
Trzynaście powodów, czyli jak wygląda teraz świat…?
0

Trzynaście powodów, czyli jak wygląda teraz świat…?

Przyznam się Wam do czegoś. Od kilku dni słabo sypiam, a że jestem fanką Netflixa, ostatnio zarywam noce przez serial „Trzynaście powodów”. Znacie, słyszałyście?

 

Jeśli nie to opowiem w skrócie: oparty na bestsellerowej powieści Jay’a Ashera serial opowiada historię Clay’a Jensena, który pewnego dnia na ganku swojego domu znajduje tajemnicze pudełko. Gdy je otwiera, znajduje kilka taśm wideo, nagranych przez Hannah Baker, koleżankę z klasy, która popełniła samobójstwo. Nastolatek postanawia je przesłuchać, aby dowiedzieć się dlaczego doszło do tej tragedii. Poprzez nagrania, odkrywa trzynaście powodów samobójstwa dziewczyny. Niby serial dla nastolatków, a jednak wciągnął mnie do bólu. Dosłownie! Bo oglądając go targają mną tak silne uczucia, że czasem sama się sobie dziwię. W końcu to tylko fikcja. Ale czy oby na pewno?

 

Samobójstwa, gwałty, szykanowanie, osamotnienie i sieć kłamst w którą zaplątani są jej bohaterowie, to tylko kropla w morzu sytuacji z którymi przyszło im się zmierzyć. Oglądam historię tych dzieciaków i jestem przerażona. Jestem gdzieś pomiędzy. Patrzę na historię Hannah jej oczami, ale też przez pryzmat jej równieśników i rodziców. Czy takie rzeczy dzieją się napawdę? A teraz uwaga – TAK, dzieją się nie tylko w Stanach czy w serialach, mogą one spotkać również nasze dzieci…

Trzynaście powodów, czyli jak wygląda teraz świat…? 

Wychowałam się w małym mieście…Podpalanie papierosów, zbyt głośne imprezy, kłamstewka i wybryki mniejsze lub większe…miałam przerypane,bo w tak małej społeczności nie dało się pewnych rzeczy ukryć, z drugiej jednak strony moi rodzice mieli pewne poczucie kontroli -wiedzieli, że pewnych rzeczy nie uda mi się przed nimi zataić. Gdy byłam nastolatką – byłam wkurzona tym faktem, dziś jako mama żałuję, że mieszkam w mieście, gdzie ludzie w większości są anonimowi i dopóki nie założę swoim dzieciom GPS mogę liczyć tylko na siebie;-) Być może wyolbrzymiam, ale mam nadzieję że wiecie o co mi chodzi? O zwykły strach matki, o to że przysżło nam żyć w czasach, gdzie wydaje ci się że jesteś dobrą mamą i znasz swoje dziecko, a tak naprawdę jest dokładnie na odwrót… Przynajmniej może tak być.

 

Boję się…

 

Boję się, że moim dzieciom może się przytrafić jedna z tych historii. Boję się, że nawet starając się być idealną matką mogę coś przeoczyć, coś może mi umknąć… Ten serial polecam każdej z Was – bez względu na to gdzie mieszakcie lub się wychowałyście,jakie wartości wyznajecie, bez względu na to czy w szkole byłyście „gwiazdami” czy outsiderami. Ten serial to lekcja życia, lekacja którą powinnyśmy odrobić jako mamy. Dla mnie to wręcz arcydzieło, które zmusza do myślenia i głębokich refleksji.

 

Jakich? Obejrzyjcie i przekonajcie się same.

 

What's your reaction?
Interesujące
0%
Pozytywne
0%
Ważne
0%
Zaskakujące
0%
Niezbędne
0%
Trudne
0%
Łatwe
0%
About The Author
Dagmara Chmielewska
Dagmara Chmielewska
Absolwentka psychologii klinicznej na SWPS-ie. Obecnie zapracowana mama 2,5 letniego Gabrysia oraz przyszła mama jego 20 tygodniowego brata. Prywatnie temperamentna ekstrawertczka,w ciągłym biegu. Wielką radość sprawia mi czytanie książek oraz podróżowanie.

Leave a Response

*