Now Reading
Zakątek pachnący szczęściem
0

zakatek pachnacy szczesciem.3

Zakątek pachnący szczęściem

Mój ślub był bajeczny. Pisałam Wam kiedyś o tym. Styl boho, na łonie natury, przysięga na pomoście wśród kwiatów. Był mój – po prostu. Niestety moje wyobrażenie o idealnym ślubie zepsuli nasi przyjaciele, którzy znaleźli coś, co przerasta moje (i nie tylko moje!) oczekiwania!

                Każdy z nas ma wyobrażenie o swoim własnym raju. Ja, zamykając oczy, widzę naturę. Czuję spokój. Ciszę. Dużo zieleni… Wyobraźcie sobie, że miejsce z moich wizji istnieje naprawdę. Ten raj na Ziemi nazywa się Ziołowy Zakątek! To właśnie tam powstały Dary Natury o których ostatnio Wam pisałam. Pamiętacie?:)

                A więc Ziołowy Zakątek znajduje się w samym sercu Podlasia, otoczony jest lasami i zalicza się do jednego z najczystszych regionów w Polsce. Ale to już wiecie:) To co prawdopodobnie Was zaskoczy to fakt, że w 2011 roku ich Podlaski Ogród Ziołowy zyskał miano Ogrodu Botanicznego. Na około piętnastu hektarach uprawiają tam ponad tysiąc pięćset gatunków roślin i posiadają największy zbiór roślin leczniczych i aromatycznych w Polsce.

                Mało tego – koniecznie wybierzcie się tam z dziećmi a gwarantuję, że nie będziecie się nudzili :). Nasi znajomi, którzy nocowali tam w okresie letnim (po weselu) byli zachwyceni! Basen, świeże powietrze, rowery i zwierzęta, które hasają niczym od niechcenia:) Sielskość. Prostota. Powrót do korzeni. Trochę jak z fraszek Kochanowskiego;-) To idealne miejsce żeby wyrwać się na chwilę ze zgiełku dużego miasta i się wyciszyć. Albo po prostu spędzić czas z rodziną…

                Na terenie ogrodu botanicznego powstał Ośrodek Edukacji Przyrodniczej, zapewniający różne formy aktywności dla małych i dużych. Możecie też pokusić się o ciekawe programy dydaktyczne dotyczące między innymi ziół albo warsztaty ceramiczne. Widzicie? Każdy znajdzie coś dla siebie.

                Spokojnie, spędzając tam czas nie musicie być tylko roślinożerni;-) Na terenie Ziołowego Zakątka znajdziecie karczmę, która solidnie Was uraczy. Później sauna, spacer i siupppp do łóżka!

Obejrzyjcie zdjęcia (dziękuję Wiola i Denis za użyczenie fotek z własnej kolekcji) i oceńcie sami! Ja się zakochałam…od pierwszego wejrzenia. A Wy?

zakatek pachnacy szczesciem12

WsteczStrona 1 / 18Dalej
What's your reaction?
Interesujące
63%
Pozytywne
13%
Ważne
0%
Zaskakujące
13%
Niezbędne
0%
Trudne
13%
Łatwe
0%
About The Author
Dagmara Chmielewska
Dagmara Chmielewska
Absolwentka psychologii klinicznej na SWPS-ie. Obecnie zapracowana mama 2,5 letniego Gabrysia oraz przyszła mama jego 20 tygodniowego brata. Prywatnie temperamentna ekstrawertczka,w ciągłym biegu. Wielką radość sprawia mi czytanie książek oraz podróżowanie.

Leave a Response

*