Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

Czy „ciążowy mózg” istnieje?

Czy „ciążowy mózg” istnieje?

autobus2
Czy „ciążowy mózg” istnieje? Istnienie „ciążowego” i „pociążowego” mózgu, a właściwie czasem jego brak, potwierdzi każda kobieta, która miała kiedykolwiek do czynienia z ciążą. Okazuje się, że zjawisko to istnieje naprawdę. Co więcej nie przechodzi w dniu narodzin dziecka. Ma ono wpływ na twój mózg również po porodzie. Według ostatniego badania opublikowanego w PLOS One połowa nowych matek czuła się nadal senna jeszcze osiemnaście tygodni po porodzie. Oto czego można się spodziewać po „ciążowym mózgu”:
Co jest powodem „matczynego mózgu”?: Wielu ekspertów przypisuje stagnację przewrotowi hormonów, który nieuchronnie nastąpi po porodzie. Natomiast Shannon Seip, współautor Momnesia (Andrews McMeel Publishing) i matka dwójki dzieci, mówi również o bardzo ważnym czynniku jakim jet sen i jego deficyt.. „Kiedy adoptowałam moje drugie dziecko, nie odczuwałam takiego wpływu hormonów jak przy pierwszym. Ale na pewno byłam pozbawiona snu i miałam Mamomnesie.” Jako dowód na to przywołuje fakt, kiedy przyjechała do pracy bez butów.
Do całego zjawiska przyczynia się również krzywa uczenia się przy noworodku. Matka wciąż zastanawia się i martwi czy dobrze karmi, czy dziecku jest ciepło, czy wszystko z nim w porządku i co robić aby czuło się dobrze i pozostało przy życiu. Te procesy bardzo obciążają mózg matki. Wyjaśnia Seip.
Jak długo to trwa: Chociaż badania pokazują, że pociążowe zamroczenie trwa do roku po porodzie, wiele kobiet odczuwa jego zmniejszenie w miarę przystosowywania się do nowych warunków. Zbawienne okazuje się łapanie każdych kilku chwil na dodatkowy sen.
Co można zrobić w międzyczasie: Staraj się to prześmiewać. Czerp zadowolenie z małych sukcesów. „Możesz nie pamiętać imienia swojego męża” Mówi Seip, „ale ciesz się z tego, że może pamiętasz numer telefonu pediatry lub wiesz jak obsługiwać laktator z zamkniętymi oczami!”
Wspieraj się również przypominajkami i trenuj swoją pamięć. Możesz nagrywać sobie wiadomości na skrzynkę głosową lub położyć w kilku miejscach w domu kartkę i długopis, na których będziesz zapisywać rzeczy godne zapamiętania. Inną sprawą jest późniejsze znalezienie ich. Pozostawiaj kartki w widocznych miejscach (lodówka, pralka). „Jedna z mam umieszczała je na swoim dziecku!” Mówi Seip.
Redakcja życzy wszystkim mamom cierpliwości :). Nie obawiajcie się, wasz mózg wróci do was!

Podziel się z innymi

5 comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close