Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

Przereklamowany sen Matki Polki – jak przeżyć dobę bez snu

karolinaMusiało tak się skończyć… Pewnie dobrze byłoby wybrać jakiś początek i od niego zacząć, ale impuls nastąpił dziś, także cała historia będzie innym razem. Wybacz Kochana.
Wczoraj po cudownym dniu z Lidką Piechotą – Extremamą i Olą, mamą trójki przecudownych dzieci. Kiedy to nasz dom zamienił się w szalony plac zabaw. Szalony i cudowny warto dodać. A matki popijały czwartą kawę opowiadając swoje historie  wspierając się wzajemnie, głównie swoją kobiecą energią. I to jest klucz…
Z tego między innymi powodu powstała mama w formie. Żeby mamy mogły się tu „spotykać” i znaleźć przestrzeń informacyjną dla siebie. Teraz mama w formie poza filmami, treningami i tekstami o naprawdę ważnych sprawach staje się platformą blogową. Bo w życiu każdej matki jest największa skarbnica wiedzy. W każdym fochu, w każdym smutku, w każdej radości.
Nie o tym miało być… Po tym cudownym dniu nastąpiła codzienna wieczorna rutyna. Aleksander 3,5 roku, tak na imię ma mój mały Książe, został przygotowany przeze mnie do kąpieli a następnie wytulony i wypieszczony zasnął w swoim samochodowym łóżku. Ja, jak co wieczór po tej cudownej procedurze zabrałam się do pracy na zmianę z doglądaniem rosołu z eko kury i eko warzyw. Nuda. O godzinie 23 zostałam wezwana przez mojego małego Księcia i zaczęła się nocna zabawa pod tytułem biegunka, wymioty i brak snu. Tak do 5.00 kiedy zasnął już zdrowym nie przerwanym wymiotami snem, przetransportowałam się zatem do łóżka w celu wtulenia się w mojego dużego Księcia i zaśnięcia. O 6.30 byłam już na nogach, bo to moja godzina pobudki. Zatem spałam całe 1,5 godziny. Mały Książe spał do 8.00 , ale wstał słaby.
Co dalej? Miało być przedszkole, moje spotkania, praca, normalny dzień. I co teraz? Na szczęście, i wiem, że jestem naprawdę szczęściarą mam najukochanszą na świecie mamę a Al Bunię, która mieszka w tym samym miasteczku co my. Tęsknili za sobą od kilku dni, dlatego z czystym sumieniem poprosiłam ją o pomoc. Została z Alem kiedy my pojechaliśmy do pracy i fundacji, w której od czasu do czasu pomagamy, bo pomagać trzeba. Pamiętaj, co dajesz, wraca.
Uwierz mi, od rana kiedy tylko przestała, a przestała zaskakująco szybko, działać pierwsza kawa, porozumiewałam się z rodziną, poza synem, prawie na migi, ponieważ nie miałam siły mówić. Poza brakiem snu, każda matka wie, że chore dziecko to po prostu stres! I nawet jeśli wiesz, że to tylko trzydniówka (a właściwie nie wiesz nigdy, tylko o to prosisz) to i tak nerwy są tak silne, że nie zmrużysz oka, tylko czuwasz.
zdjęcie 3I owszem, sen jest przereklamowany! Ponieważ przeżyłam ten dzień, załatwiłam kilka fajnych rzeczy, które będą dla ciebie przydatne i je polubisz, pomogłam innym, zadbałam o siebie kupując (a waściwie kupił mi Duży bo ja siedziałam w samochodzie) zioła na doprowadzenie się do stanu używalności (o tym innym razem). Odkryłam nawet coś przegenialnego dla każdej matki, nie wiem jak kwestie karmienia od razu przyznaję się bez bicia. Coś lepszego od kawy, od zielonej herbaty a jednak naturalne i super pobudzające, ale w naprawdę zdrowy sposób. Nie dostajesz kopa jak po kawie i nie następuje zjazd, również nie ma poczucia rozdygotania. Uwaga… absolutnie naturalne i ekologoczne… ZIARNA KAKAOWCA. Jestem na etapie szukania fajnego sklepu z nim, także linku brak, ale dorzucę, obiecuję. Zjadłam dwa i było naprawdę dobrze. Jest jakieś zalecenie wagowe, nie jestem jeszcze w tej kwestii ekspertem. Nie będę kłamać, jest okropne w smaku. Musisz pogryźć, przeżuć i połknąć. Jednak, da się zjeść. Moja koleżanka twierdzi, że lubi ten smak. Jak we wszystkim nie ma reguły.
W ciągu tego jakże długiego dnia udało mi się nawet wyskoczyć do fryzjera, bo było już ź l e. Wiadomo, syn co 2,5 tygodnia u fryzjera a matka na szarym końcu ;), dramatu nie było, ale wypadało już.
Dziś też wypadał mój dzień biegania. Przez chwilę po tym kakowcu pomyślałam, że kiedy Al zaśnie zrobię trening z Moniką, ale pomijając fakt, że moje ciało jest zmęczone to Al budzi się co 20 minut. I teraz co? Mam ci opowiadać o tym, że jako matka codziennie znajdziesz siłę i czas na trening? Musiałabym być totalną hipokrytką. Owszem, pewnie miałabym siłę chociaż na 100 brzuszków, ale wolę napisać dla ciebie a ty wolisz usiąść chwilę w spokoju i poczytać cokolwiek w internecie, albo pooglądać film.
Droga matko, każda z nas zna dni Mombie (matka zombie). Wtedy po porostu usiąć i odpocznij, możesz zastosować też te techniki, pomagają.
Chcesz opowiedzieć swoją hostorię? Chcesz mieć blog na mamie w formie? Śmiało! Pisz do nas :).

Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronie ohsokiddy.com »
Podziel się z innymi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close