Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

Kiedy dorosnę, znów zostanę mamą!

pogaduchy„Przychodzi w życiu taki czas, że trzeba wszystko uporządkować. Trzeba się zdecydować, czego chcesz się trzymać. Człowiek musi wiedzieć, co trwa, a co przeminęło. I trzeba ustalić, czego nigdy nie było i pewne rzeczy odpuścić.”

Karolina: Wiesz, zastanawiam się od jakiegoś czasu nad drugim dzieckiem. Jesteśmy rodziną, jak to się teraz ładnie mówi patchworkową. Nie cierpię tego sformułowania… Czyli co? Jak jakiś tani koc? Preferuję określenie recycling. On ma dwójkę, ja jedno.
I problem jest we mnie…
Czy ja naprawdę chcę mieć CZWARTE dziecko
Z jednej strony scali rodzinę, nas. Najmłodszy ma 4 lata. Ale jak patrzę na syna, kiedy sam się wysika, zje i zajmie sobą a pomyślę o tym wstawaniu, pieluchach… czy nam jest to potrzebne…?
Dagmara: Hmm to może ugryźć to tak: czy istnieje recepta/przepis na idealną rodzinę?
Karolina: Obie wiemy, że nie i że takich nie ma
Dagmara: Że w dzisiejszych czasach coraz ciężej znaleźć modelowy wzór rodziny.
Ludzie coraz częściej się rozwodzą, rozchodzą, adoptują, mają przeróżne dziwne układy
Karolina: Tak, czyli trzeba być takim związkowym egoistą? Zadać sobie pytanie czy nam jako parze jest potrzebne dziecko? Czy iść za głosem serca i rodzić? Przy trójce dzieci w domu kobieta przestaje mieć nieodparty instynkt macierzyński bo dawno ma zaspokojony…
Patrzeć na dzieci?
Kupić sobie małego pieska?
Wiesz, przecież też są względy ekonomiczne
to jest CZWÓRKA dzieci….
Dagmara: Wiem, ale pytanie czy dziecko ma scalić wasz związek? Bo ja uważam że nie. To nie czasy kiedy mówiło się że dziecko jest fundamentem małżeństwa, związku
Karolina: Nieee, absolutnie
Dagmara: Jesteście fajną parą, dojrzałą
Karolina: Właśnie. Czy „Twoje”/ „moje” da mi szczęście?
Dagmara: Nie potrzebujecie dziecka czy psa żeby mieć wspólny mianownik
Karolina: Czyli to mój instynkt. Jednak!
Dagmara: To tak jak z małżeństwem. Może tak… Ja myślę że to jest też tak, że przy pierwszym dziecku matka jest tak bardzo spanikowana, rożalona, zestresowana i tak dalej…że faktycznie nie ma szansy nacieszyć się tym macierzyństwem i bliskością. Bo kolki, bo zęby, bo to, bo tamto
Karolina: Właśnie… to dudni mi cały czas w głowie…
 Rekompensata?
Dagmara: Dlatego zdecydowałam się na drugie
Poniekąd tak, żeby Młody miał wsparcie i nie był sam jak mnie zabraknie, ale przede wszystkim żebym mogła być mądrzejszą matką i wychowała go tak jak powinnam Gabrysia. To kolejny aspekt
Karolina: Mądrzejszą? Co przez to rozumiesz?
Dagmara: Z większym spokojem, z większym dystansem
Karolina: Tak… mam czasem takie wyrzuty sumienia w stosunku do Aleksandra…teraz zachowałabym się zupełnie inaczej…
Dagmara: Wiesz, kiedyś przedszkolanka powiedziała mi bardzo mądrą rzecz, że dzieci najlepiej mieć w bardzo młodym wieku
1. Biologia
2. Młode matki są większymi egoistakmi, nie są takimi psycho mamami jak my, które wyrzekają się wszystkiego dla dziecka. Nie goują im z eko produktów, nie wymyślają kolejnych szczepionek. A jak dostaną od dziadków 200zł to 100zł wydadzą na dziecko a drugie tyle na siebie bo one też chcą mieć nowe jeansy. Podrzucają dziecko koleżankom, teściom. A my?! trochę jak Matki Polki, choć udajemy że nimi nie jesteśmy, stawiamy dzieciaki na piedestale…niestety…
Karolina: Tak, coś w tym jest. Czyli złotym środkiem jest dwójka, żeby po prostu wyluzować. A związek nie ma nic do tego…
Dagmara: Ja tak czuję. Mam siostrę i nie wyobrażam sobie żebym mogła być jedynaczką. Mam też przyrodniego brata, mój ojciec zrobił sobie dziecko z nową Partnerką
Karolina: Tak, samemu musi być ciężko. Właśnie i jak to przeżyłaś?
Dagmara: Szczerze? lubię go, ale nigdy nie będę czuła z nim takiej więzi jak z Bianką
Karolina: No tak. Z jednej matki to z jednej matki…
Dagmara: Macochę/ojczyma się toleruje, szanuje, lubi, ale nie kocha tak jak swoich rodziców. Podobnie jest z rodzeństwem. Bardzo chciałabym wierzyć w taki american dream gdzie kilka rodzin z nowymi partnerami siada przy jednym stole, ale to chyba tylko w filmach;/
Karolina: Czyli nie ma siły, będę wielorybem po raz drugi
Dagmara: A czego chce ON?
Karolina: Wszystko  też zależy od ludzi, którzy tworzą american dream, tylko w takich konfiguracjach to już spora ekipa… A nad emocjami najtrudniej się panuje…
Karolina: On chce mieć wspólne dziecko, chyba. Nie wiem na ile nie chce sprawić mi przykrości a na ile to jego pragnienie…
Dagmara: No więc właśnie, szczerze?
Karolina: No a jak!
Dagmara: Ja, jeśli będę miała taką możliwość to adoptuję. Już teraz o tym myślałam, w sensie zanim zaszłam w ciążę. Po pierwsze chcę dziewczynkę!
Karolina: Znam to
Dagmara: To takie głupie ale wiem że z synem nigdy nie będę miała takiej więzi jak z córką
Karolina: Nie będziesz 
Dagmara: A po drugie, jeśli mogę dać komuś szansę na lepsze życie, to zrobię to bez chwili zastanowienia, wkurza mnie taki pogląd:
 „ale nie wiadomo na co trafisz, z jakiego środowiska było to dziecko itp.”
no kurcze!
Karolina: Obie wiemy, że geny to 50% a środowisko drugie 50%
Dagmara: Nie wiem też czy mój syn nie skończy pod blokiem sącząc piwo albo biorąc dopalacze, albo czy jakaś laska nie złapie go na dziecko w wieku 18 lat bo uzna go za dobrą partię, to taki sam toto lotek.
Moim zdaniem postępuj w zgodzie z samą sobą. Jeśli czujesz ze chcesz mieć dziecko to się na nie zdecyduj.
To zrobi też dobrze Alowi i tyle. Scali Ciebie i jego. Najpierw będzie zazdrosny, ale później ci za to podziękuje. Mój Wojtek chciał bardzo drugie, chciałby i trzecie, ale nie przeginajmy;-). ja postawiłam sprawę jasno.
Karolina: hahahahahahahahaha
Dagmara: Mam 31 lat
Karolina: Nie przypominaj mi…
Dagmara: Młodsza już nie będę. Nawet 3 lata to idealna różnica między dziećmi
Karolina: Dopiero doszłam do siebie po pierwszej ciąży
Dagmara: Robimy czy nie??:)
Dagmara: Ja też miałam takie wrażenie. Czasem myślę sobie, może to chamskie, ale że gdybym została przy jednym to miałabym już z łebka, mogłabym się skupić na sobie, karierze, Młody jest już kumaty itp
Karolina: O TYM MÓWIĘ
Dagmara: A tu znowu to samo, wstawanie w nocy, cycki jak balony itp, ale wtedy myślę tak…
Karolina: No… dajesz….
Dagmara: Przeszłam już w życiu takie hardcory. Przez 2 lata zajmowałam się umierającą mamą, miałam depresję po jej śmierci, mój związek też pozostawia wiele do życzenia i daję radę. SAMA, więc jeśli nawet dziś miałabym zostać sama albo coś mi się znów zawali to dam radę, bo jestem silna, ty też. Zostałaś kurcze sama z dzieckiem, bez kasy i domu i zobacz gdzie jesteś dzisiaj??
Karolina: To nie nowość dla mnie ;))))
Dagmara: Ogarnęłaś taki bajzel, to czym są nieprzespane noce albo pogryzione cycki. Ogarniesz, jesteś twardzielką i supermamą, fajną i mądrą kobietą…to właśnie takie kobiety powinny się rozmnażać i wydawać na świat fajnych ludzi
Taka jest prawda! ja tak czuję…
Karolina: AMEN. AKCJA RODZIMY:)!
Podziel się z innymi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close