Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

Jak zajść w ciążę i nie zwariować?

Jak zajść w ciążę i nie zwariować?Jak zajść w ciążę i nie zwariować?

 

            Jak zajść w ciążę i nie zwariować? Dziś chciałabym poruszyć temat, który co prawda już mnie nie dotyczy, ale jest mi bardzo bliski. Jakiś czas temu, rozmawiając z koleżanką, dotarło do mnie jak wielu spośród moich znajomych ma problem z zajściem w ciążę. Kiedyś byli za młodzi. Kiedyś robili kariery, spłacali kredyty za mieszkanie czy nowe auto. Dziś, gdy przekroczyli magiczną 30-tkę, podobno dorośli do bycia rodzicami. I tu pojawia się pewien paradoks. Z perspektywy czasu wydaje mi się, że tzw „wpadka” wcale nie jest przekleństwem, bo kiedy już wydaje Wam się, że przyszła odpowiednia na „to” pora, wszechświat płata Wam figla i pojawia się problem. Uwierzcie mi, nigdy nie ma odpowiedniego na „to” momentu! (przeczytaj! 20 powodów, dlaczego TERAZ jest najlepszy moment, aby zajść w ciążę) Nigdy nie będziecie czuli się wystarczająco dorośli, odpowiednio zabezpieczeni finansowo, zawsze znajdzie się jakaś kolejna wycieczka na którą wypadałoby jechać bez dzieci. Bo później będziecie szukać hotelu z aquaparkiem i mini klubem, zamiast rozkoszować się ciszą gdzieś na Lazurowym Wybrzeżu. Zapomnijcie też o wyprawie na Safari, no chyba że chcecie mieć bliskie spotkanie trzeciego stopnia ze słodkim kotkiem czytaj tygrysem… 😉

Jak zajść w ciążę i nie zwariować?

            Wracając to tematu, w Polsce za problem z zajściem w ciążę wśród par poniżej 35 roku życia, uznaje się minimum rok starań bez sukcesu. Będę szczera – nasz Gabryś był wpadką (Synku, jeśli kiedyś to przeczytasz, to chcę żebyś wiedział, że jesteś NAJLEPSZĄ wpadką mojego życia!) Moja obecna ciąża była zaś skrupulatnie zaplanowana – odczekaliśmy 2 lata, zaczęłam łykać kwas foliowy i prowadzić zdrowy tryb życia. Mija miesiąc, dwa… i nic. Wpadłam w panikę! Jak to? Przecież robimy wszystko jak trzeba: wiem kiedy mam dni płodne, kupiłam test na owulację, robimy wszystko książkowo… Zatem, jak zajść w ciążę by nie zwariować?! Moja siostra kazała mi iść po rozum do głowy, a mój mąż zaczął czuć niepotrzebną presję. A ja wałkowałam w głowie te wszystkie historie, w których to moje koleżanki mają takie same problemy, starają się ponad rok, sięgają po alternatywną medycynę itp. Kiedy w końcu odpuściłam na teście pojawiły się dwie kreski:) A teraz uwaga, bo zdradzę Wam tajemnicę, która może wywołać lawinę krytyki… Gabryś został poczęty po jednej z imprez mocno zakrapianej alkoholem i zwieńczonej tańcem (na barze!) w jednym z warszawskich klubów. Słabo? 😉 Wyrodna ze mnie matka, prawda? A może faktem jest, że im mniej się stresujesz, im bardziej przychodzi to naturalnie, tym łatwiej jest doczekać się upragnionego bobasa? Przecież rok liczy tylko 12 miesięcy! To tylko 12 owulacji i 12 szans na „wygraną”. Odejmij od tego wyjazdy służbowe, Ligę Mistrzów, gorszy dzień lub chorobę któregoś z Was…

Jak zajść w ciążę i nie zwariować?

            Daleko mi do umoralniania kogokolwiek, bo w pewnym momencie sama zaczęłam niepotrzebnie wariować. Chcę tylko żebyście wiedzieli, że najważniejsze jest po prostu wyluzować i przestać o tym myśleć. Ok, jeśli przez ponad rok Wam się nie uda, jestem jak najbardziej za tym żeby udać się do lekarza i wykonać niezbędne badania. Bo przyczyna może być banalna – zaburzenia hormonalne, tarczyca i tym podobne. Drodzy starający się o dziecko, jedno jest pewne – bądźcie dobrej myśli, kupcie dobre wino albo wyjedźcie gdzieś razem. Po prostu ze sobą pobądźcie, połowa moich znajomych właśnie w ten sposób poczęła swoje pierworodne dzieciątka!

            ps. Drogie Panie – za kilka dni zaczyna się Euro 2016! Z całego serca życzę Wam żeby Wasze dni płodne wypadły w inny dzień niż mecz reprezentacji! Chociaż kto wie, może nie tylko Lewandowski strzeli wtedy gola (?)! 😉

 

 

 

 

Przeczytaj także: Jak ćwiczyć starając się o dziecko
Jakie badania wykonać przed zajściem w ciążę
Pierwszy trymestr ciąży – co jeść?

Podziel się z innymi
Dagmara Chmielewska
Dagmara Chmielewska

Absolwentka psychologii klinicznej na SWPS-ie. Obecnie zapracowana mama 2,5 letniego Gabrysia oraz przyszła mama jego 20 tygodniowego brata. Prywatnie temperamentna ekstrawertczka, w ciągłym biegu. Wielką radość sprawia mi czytanie książek oraz podróżowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close