Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

5 sposobów jak uniknąć zaparć w ciąży

5 sposobów jak uniknąć zaparć w ciąży5 sposobów jak uniknąć zaparć w ciąży

Przed ciążą nie narzekałam na przemianę materii. Głównie z powodu odpowiedniego dbania o siebie czyli uprawiania sportu, odpowiedniej diety, przyjmowania odpowiedniej ilości płynów i suplementów.
Przez pierwsze tygodnie ciąży głównie spałam. Jak usłyszałam później: “Przecież Ty przez pierwsze trzy miesiące spałaś, jadłaś i robiłaś siusiu :)” I coś w tym chyba było. Jak dziś pamiętam, że kilkakrotnie zadzwoniłam do mojego trenera trzydzieści czy dwadzieścia minut przed treningiem, z informacją, że nie ma szans, nie dojadę a trening, ponieważ ŚPIĘ. Dlatego między innymi powstały treningi, które możesz wykonywać w domu i nie musisz zbierać się na siłownię. Ćwicz kiedy masz ochotę, czas i siłę.
W związku z napływającymi informacjami na temat zaparć w ciąży postanowiłam między innymi zwiększyć dawkę błonnika, który zażywałam codziennie. Zwracałam także uwagę na kilka innych aspektów. Polecam Ci trzymanie się poniższych pięciu zasad, aby uniknąć zaparć podczas ciąży. Jeśli natomiast masz już z nimi problem, zastosowanie tych kilku sposobów pozwoli ci się z nimi pożegnać na dobre.

5 sposobów jak uniknąć zaparć w ciąży

 
Poznaj pięć podstawowych i niezbędnych punktów, dzięki którym unikniesz I pozbędziesz się zaparć w ciąży:
 

  1. Suplementuj błonnik. Ja wybrałam błonik Psylium Husk, ponieważ nie zawiera glutenu i jest naprawdę bardzo skuteczny. Zazwyczaj mieszam łyżeczkę do herbaty w szklance wody, natomiast w ciąży zwiększyłam dawkę do łyżki na szklankę/dwie wody. Taką magiczną mixturę piłam na czczo. Dodatkowo dbaj, aby w twojej diecie było dużo zielonych warzyw – zawierają błonnik i odkwaszają organizm
  2. Pij dużo wody. To bardzo ważne, ponieważ jeśli zapewniasz sobie sporą ilość błonnika, który pomaga usuwać produkty przemiany materii, musisz zadbać także o to aby miał taką możliwość. Woda nie tylko nawadnia nasz organizm, ale pomaga usuwać z niego to co nie jest nam potrzebne. Zatem stosując błonnik musisz pamiętać o tym, żeby dużo pić. Nie ma też co przesadzać z wodą mineralną. Możesz pić przefiltrowaną i przegotowaną wodę, ta najlepiej oczyszcza z toksyn, produktów przemiany materii a nawet metali ciężkich
  3. Ruszaj się! Ćwiczenia (odpowiednie na każdy trymestr znajdziesz na mamawformie.pl w zakładce Ćwiczenia), pływanie, spacery. Jeśli nie możesz ćwiczyć, spaceruj, idź na basen, pochodź w wodzie. Nie musisz bić rekordów, nie czas na to. Jeśli twój lekarz zalecił ci ograniczony ruch a ty mimo wszystko biegasz na przykład po sklepach bo nie możesz usiedzieć, zamień ten czas na spacery w wodzie. Każdy ruch jest lepszy od leżenia na kanapie. Zbierz się, zaordynuj samodyscyplinę i do dzieła! Ruch pomaga w przyspieszeniu przemiany materii
  4. Wprowadź do diety oleje. Bardzo ważny a często zapomniany element w diecie człowieka. Po pierwsze oleje są świetnym źródłem Omega 3, po drugie nawilżają nas od środka a po trzecie pomagają się wypróżniać. Późnej, kiedy twoje dziecko przesadzi ze słodyczami na urodzinach kolegi czy koleżanki docenisz działanie oleju z czarnuszki lub lnianego J. A tak bez żartów, oleje powinny być w codziennej diecie każdego człowieka.
  5. Herbatki ekologiczne. Jeśli nie lubisz wody lub nagle przestała ci smakować, kup herbatki ekologiczne. Począwszy od tej stosowanej przy zaparciach, kiedy już masz większy problem, poprzez dziką śliwę, malinę, rumianek. Na co tylko będziesz miała ochotę. Oczywiście nie ma co przesadzać, jednak te owocowe zaparzone w dużym dzbanku, popijane przez cały dzień nie powinny ci zaszkodzić. Wcześniej upewnij się czy jakieś zioło nie jest zakazane dla ciężarnych i czytaj informacje na opakowaniach przed kupnem. Sprawdzaj certyfikaty świadczące o ich ekologiczności, żeby nie skończyło się tylko na nazwie

 
Teraz możesz być już spokojna, że zaparcia nie będą ci grozić. To przetestowane i sprawdzone pięć punktów na grupie docelowej wielu ciężarnych, z którymi miałam okazję rozmawiać a one zastosować powyższe “tipy” :).

Podziel się z innymi
Karolina Jach
Karolina Jach

Mama Aleksandra, pomysłodawczyni i wydawca portalu mamawformie.pl Na pierwszym miejscu w pracy zawodowej stawia pomoc innym mamom. Jako mama stara się być na 100%. Wrodzony perfekcjonizm bywa męczący dlatego codzienna walka z ego stała się już rutyną.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close