Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

Dzień Świstaka! Czyli dzień z życia matki polki

Dzień Świstaka! Czyli dzień z życia matki polki

Dzień świstaka

przed 6.00 Nie wiem jak Wy, ale ja mam jakiś detektor/czujnik ruchu i nie potrzebuję budzika żeby wiedzieć, że mam jakieś 10min żeby pościelić łóżko, wysikać się i spróbować wypić kawę, zanim rozlegnie się krzyk…

6.00- 8.00 Wstajemy! Kolejność bywa przypadkowa, czasem Gabi wstaje pierwszy, a czasem to Leo wita nas swoim uśmiechem;-) Wojtek ogarnia się do pracy, a ja biegam jak kot z chorym pęcherzem: mleko dla Leo, pampers, potem karmię Gabrysia, ogarniamy mu rzeczy do przedszkola, mycie zębów…Muszę jeszcze skoczyć szybko po zakupy i w międzyczasie znieść kilka fochów pt.” Ja chcę bluzkę z sharkiem, nie chcę tej czerwonej”. No cóż, to mało istotne, że Gabi wygląda wtedy jak „stróż boże ciało”, jak ma być shark to koniec dyskusji! Amen! Wojtek wychodzi z Gabim i mijają akurat 2h…

8.00- 8.45 Leo funkcjonuje jak w zegarku, dosłownie. Chodzi spać o 8.00 i mam 45min żeby: ogarnąć dom, wyparzyć butelki/smoczki, wstawić pranie, umyć zęby, rzucić okiem na telefon, zadzwonić do Wojtka i zapytać czy Gabi robił sceny przed wejściem do przedszkola, zadzwonić do Bianki aż nagle..nagle słyszę piskanie z sypialni. Wstajemy, szkoda dnia!!!1357776186_w8si2d_600

9.00– 11.00 Mleko, pampers i zmiana ubrania. Potem następują nasze rutynowe czynności: czytamy książeczki, bawimy się wszystkimi świecącymi zabawkami, chodzimy po domu w poszukiwaniu skarbów… „A guuuuu”, „Maaaammmmaaa”, „Puszek okruszek”, „Mydełko Fa” (nie śmiejcie się, on naprawdę lubi ten kawałek). Po 2h Leo znów idzie spać…

11.00-12.30/13.00 Jak dobrze to rozegram i wygram wyścig z czasem, czyt. będę czuwała i go dośpię, moje „mydełko Fa” śpi NAWET 2h. Yuuuupi! I znowu sprzątamy, jemy „śniadanie”(?), siadamy do kompa, 2 telefony i jak mam farta, mogę nawet obejrzeć jeden odcinek „House of Cards” (jak ja lubię te moje 2h! Istne błogosławieństwo! Stan upojenia, moje małe zen…)

13.00– 16.00 „Siabada Ty i ja, Ty i ja…mydełko Fa…” książeczki, kupa, mleko, pampers, zabawki, zwiedzanie i o ile Jegomość raczy nie drzeć się głośniej niż wokalista Vadera, wychodzimy na chwilę na dwór (albo na balkon)! Tak – Leo nienawidzi spacerów! Wyjście po zakupy stanowi wyczyn prawie niemożliwy!

16.00- 17.00 Gabi wraca z przedszkola! „Witaj Leosiu”, wiesza się na nas i zdaje relacje ze swojego dnia…potem odpalam mu bajki na Netflixie i biegnę uspać Leo.. Mały śpi kolejne 45min, a ja bawię się z Gabim Lego, rysujemy albo się wygłupiamy.bbbbbbbb

17.30 Tata wraca z pracy! Jestem uratowana:) Mydełko Fa wita go uśmiechem,a ja mogę iść na papierosa. Leo jest wtedy z Wojtkiem…czasem na chwilę wraca w moje ramiona, gdy Gabi uświadamia sobie, że dziewczyny są głupie i nie potrafią się bawić Lego…że jestem po prostu nudna;-)

18.00– 19.00 Kąpanie Leo, mleko, Mydełko Fa, świecące zabawki i głupie miny taty. Gabi coś ogląda, bawi się albo po prostu jest na „NIE”. NIE bo NIE. Jak dobrze pójdzie udaje nam się wykąpać go przed 19.00.

19– 20.30 Leloś idzie spać po 19, a my mamy jeszcze 1,5 h na zabawy z Gabim. W międzyczasie sprzątania c.d., zakupy, jakaś kolacja, walka pt:”Wyłączamy bajkę i idziemy spać”, usypianie, wywieszanie prania, zmywarka itp.

20.45 Jak wydarzy się cud i nie padnę razem z dziećmi, to czasem udaje mi się zamienić z Wojtkiem 5-10 zdań. Sporadycznie mam jeszcze siły się umyć albo obejrzeć do połowy jakiś film…czasami waham się też czy nie nalać sobie lampki wina i posłuchać jakiejś muzyki albo poczytać książkę. Niestety zazwyczaj zasypiam zanim dojdę do lodówki… 😉

I tak codziennie…Od 4 miesięcy;-) Brzmi trochę jak dzień świstaka, prawda? Kilka dni temu miałam urodziny. Fartnęło mi się, bo byliśmy wtedy u rodziny mojego męża i mieliśmy chrzciny jego bratanicy. Umalowałam usta, założyłam koturny i ułożyłam włosy. Dresy poszły w odstawkę, a ja z potem cieknącym po plecach i Leo na ramieniu, poczułam jakbym na jeden dzień przełamała tą rutynę. Wieczorem opijaliśmy moje urodziny i spotkaliśmy się z przyjaciółmi, to dopiero rarytas: szpilki i % jednego dnia! Wow! Wiem, z małymi dziećmi tak jest…wiem, jak podrośnie znów zacznę się malować, wiem…mam to trochę na własne życzenie.

Bycie mamą to taki dzień świstaka. To jak jazda na rollercoasterze. Bez trzymanki!

A buuuu…a guuuu… NIE to NIE! Siabadaaaa Ty i ja…. 🙂

Podziel się z innymi
Dagmara Chmielewska
Dagmara Chmielewska

Absolwentka psychologii klinicznej na SWPS-ie. Obecnie zapracowana mama 2,5 letniego Gabrysia oraz przyszła mama jego 20 tygodniowego brata. Prywatnie temperamentna ekstrawertczka, w ciągłym biegu. Wielką radość sprawia mi czytanie książek oraz podróżowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close