Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

Magia (?) Świąt!

Magia (?) Świąt!Magia (?) Świąt!

 
Magia (?) Świąt! Miałam pisać o dniu świstaka, który przeżywam od urodzenia Leo. Później w głowie kłębiły mi się myśli na temat artykułu o domowych sposobach na radzenie sobie z chorobą (tak, mam w domu szpital na peryferiach), ale zdecydowałam, że napiszę o czymś zupełnie innym…
Będąc nastolatką prowadziłam pamiętnik i pisanie o tym, co czuję, stanowiło dla mnie istne katharsis. A dziś jest mi wyjątkowo smutno. I przykro. Więc napiszę, co czuję…może któraś z Was ma podobną historię/odczucia?
Gdy byłam małą dziewczynką mieszkaliśmy z dziadkami. Obydwie z siostrą kochałyśmy Święta. Pamiętam, że wtedy na dworze padał prawdziwy śnieg, było biało i mroźnie. Uwielbiałyśmy robić z mamą ozdoby na choinkę, zazwyczaj był to łańcuch z kolorowego papieru, czasem wieszałyśmy też różne cukierki i nasze ozdoby. Może ta choinka nie była najbardziej designerska, ale nasza. Duża, prawdziwa i kolorowa. Wigilię zawsze spędzałyśmy z dziadkami i rodziną mojej mamy. Moja siostra zajmowała się recitalem (czyt grała na flecie), razem z braćmi zrzucaliśmy się po przysłowiowe 5 zł i obdarowywaliśmy prezentami całą rodzinę. Babci na przykład trafiły się tandetne plastikowe grzybki, które później przez lata miały robić za „ozdobę”. W naszym mniemaniu oczywiście;-) Były kalambury, Kevin sam w domu…Była rodzina.
Zawsze lubiłyśmy z Bianką okres Świąt, bo w telewizji było dużo filmów o Mikołaju. Oglądałyśmy wszystkie! Bez wyjątku! Kiedy moi rodzice się rozstali, a my wyprowadziłyśmy się do nowego domu, moja mama i tak postanowiła dbać o rodzinną tradycję. Dla niej Święta były świętością. I zmorą! Zawsze narobiła się jak głupia żeby wszystkim dogodzić. Była jej sławetna ryba po grecku, prezenty i rodzina. Z roku na rok było nas coraz mniej, ale byliśmy. Do dziś pamiętam jak mając już dwadzieścia kilka lat, dwa lata z rzędu miałam karę! Za to, że przychodziłam pijana z Wigilii firmowej musiałam sprzątać cały dom, a mama z Bianką udawały, że się na mnie gniewają. Bo one w tym momencie robiły sałatki, a ja już balowałam…
Magia (?) Świąt!Odkąd odeszła moja mama Święta nie są już takie same. Nie dość, że czujemy się trochę jak dzieci niczyje, bo nie mamy swojego domu, to cała ta magia umarła razem z nią. Święta są naciągane. Moje urodziny, które są w Boże Narodzenie też. Zazwyczaj spędzam je sama. Dosłownie! Oczywiście mój ojciec urządza Wigilijną kolację, ale od kilku lat nasze spotkania kończą się tym samym – kłótniami. Jego partnerka bardzo się stara, mają choinkę udekorowaną bombkami z TK Maxxa, wszyscy ubrani są w białe koszule, a dzieci dostają furę prezentów. Ale nie jest już tak samo, nigdy nie będzie…
Ta cała sytuacja zmusiła mnie do pewnych refleksji. Ostatnio widziałam genialną reklamę w której jeden z producentów telefonów, laptopów itp. apeluje, że Wigilia to jedyny dzień w roku, kiedy faktycznie powinniśmy odłożyć swoje smartphony i pobyć z rodziną. Gdzie się podziała cała ta magia??? Gdzie jest śnieg, prezenty robione lub kupione od serca, nie na pokaz.? Gdzie jest zapach pomarańczy na stole, odświętna coca-cola i choinka z anielskim włosiem? Czy w całym tym pędzie, w świecie którym przyszło nam żyć nie zatraciliśmy tego, co najważniejsze? Zazdroszczę tym, którzy mogą się jeszcze obudzić albo kontynuują tą piękną tradycję. Zazdroszczę ludziom, którzy mają dużą rodzinę. I tym, którzy wierzą w Świętego Mikołaja…

Podziel się z innymi
Dagmara Chmielewska
Dagmara Chmielewska

Absolwentka psychologii klinicznej na SWPS-ie. Obecnie zapracowana mama 2,5 letniego Gabrysia oraz przyszła mama jego 20 tygodniowego brata. Prywatnie temperamentna ekstrawertczka, w ciągłym biegu. Wielką radość sprawia mi czytanie książek oraz podróżowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close