Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

Gonić króliczka, czy złapać króliczka? Czyli gra damsko męska

Gonić króliczka, czy złapać króliczka? Czyli gra damsko męska

Gonić króliczka, czy złapać króliczka? Czyli gra damsko męska Szczęścia w miłości tak szczerze, to ja nie miałam nigdy. Zawsze zakochiwałam się albo w kimś dla mnie zupełnie nieosiągalnym, albo kompletnie mną niezainteresowanym. Raz nawet zdarzyło mi się zakochać w geju, ale jak powiedział mi, że „jako, że jestem jego najlepszą przyjaciółką, to musi mi zdradzić swój największy sekret…” to w miarę szybko udało mi się z niego„wyleczyć”. Pozostałe platoniczne miłości trwały nawet po kilka lat.

Zostałam wychowana tak, że to mężczyzna ma zabiegać o kobietę, a ona nic nie może ze swojej strony zrobić – bo wszelkie rzeczy typu zaproponowanie spotkania, jakieś miłe gesty, wykazanie najmniejszego nawet zainteresowania czy nawet rozpoczęcie rozmowy to przecież narzucanie się i brak honoru. Wiem, brzmi to idiotycznie, jednak zawsze myślałam, że tak ma być. I dlatego też wszyscy faceci, którzy byli moimi obiektami westchnień nigdy się nie orientowali – wiem, bo jak mi już przechodziło i wchodziliśmy w relację typowo kumpelską, to zdarzyło mi się dwóm, może trzem o tym powiedzieć i zdziwienie wyrysowane na ich twarzach było tak ogromne, że nie dało się nie uwierzyć w to, że faktycznie byli całkowicie tego nieświadomi.
Po którejś takiej rozmowie stwierdziłam, że to bez sensu i jeśli czegoś nie zmienię, to nigdy nie znajdę swojej „drugiej połówki”, a nawet jeśli znajdę, to ona nigdy nie zorientuje się, że ją za nią uważam. Ale żeby nie było za łatwo, to musiałam polecieć ze skrajności w skrajność – czyli tak, jak wcześniej nie pokazywałam po sobie zupełnie nic, tak teraz zaczęłam od razu dawać z siebie wszystko – miłe smsy, obiadki, ciasta, ciasteczka, tu coś załatwić, tam podjechać. I trafiłam na kilku wspaniałych, którzy postanowili to wykorzystać. Więc ja byłam na każde zawołanie, oni łaskawie czasem powiedzieli miłe słowo, a po jakimś czasie, gdy stwierdzali, że już im się znudził taki układ, po prostu urywali kontakt.
Po kolejnej takiej akcji stwierdziłam, że nigdy więcej. Nie chce już latać, wypruwać flaków, a potem płakać po nocach. Stwierdziłam, że mogę być sama, mogę być zimna, jak góra lodowa, która zatopiła Titanica, mogę być bez uczuć. Jak facet chce to niech się stara, ale i tak nic z tego z mojej strony nie będzie. Plan wydawał się idealny, istnie szatański. Podziałał przez pół roku. Potem pojawił się on. Tak nie czułam się przy nikim wcześniej – byłam dla niego księżniczką, choć na początku nie dawałam mu nic od siebie. I nagle sru!- góra się roztopiła i zaczęłam też się starać. Magia prysła, korona spadła, szklany pantofelek na nóżkę już nie pasuje.
Nagle poczułam się znów jak małe dziecko, które nie ma pojęcia o tym strasznym świecie, o regułach w nim obowiązujących. A wystarczyło posłuchać koleżanek – „facet musi gonić króliczka, jak go złapie, przestaje się interesować, bo już osiągnął cel”. I faktycznie coś w tym jest – im mniej mi na kimś zależy, tym bardziej on się stara o moje względy. A mi głupiej nadal zależy na tym, który potrafi mnie wystawić, jak się umówimy. Więc wróciłam do punktu wyjścia – czyli wzdychania do kogoś, kto nie jest mną już zainteresowany, bo odkryłam przed nim wszystkie karty i rozmyślania, co znów robię źle i co jest ze mną nie tak.
Nutka tajemniczości, duża dawka kokieterii, poczucia humoru, pewności siebie i swojej wartości – to przepis na idealną postawę do flirtu. Zazdroszczę Wam wszystkim, które ten dar posiadają. Ja mam jeszcze sporo do nadrobienia, bo każdy niedoszły królewicz mnie tego w znacznym stopniu pozbawiał. Ale wierzę w to, że w końcu podniosę swoją koronę i będę ją z dumą nosić – sama czy z moim mężczyzną.

Podziel się z innymi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close