Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.
spanie z dzieckiem, świadomość, rodzicielstwo bliskości, bliskość, wyrozumiałość, mądrzy rodzice

Usypianie a nie katowanie dziecka, czyli bestialskie metody, które mogą zaszkodzić twojemu dziecku

Usypianie a nie katowanie dziecka, czyli bestialskie metody, które mogą zaszkodzić twojemu dziecku

śpiące dziecko

Post na jednej z mamowych grup: „Dziewczyny, uczę swoją 14-miesięczną córkę samodzielnie zasypiać. Czy jeśli płacze 20 min to powinnam już wejść do pokoju i ją uspokoić?” Serio??? Przecieram oczy ze zdumienia i zaraz napiszę coś, co nie spodoba się pewnie wielu z Was…

 

Kocham usypiać swoje dzieci. Gabi ma prawie 5 lat i nigdy nie każę mu zasypiać samemu (co nie znaczy, że nie potrafi tego robić). Z Leo mam identycznie. Dla mnie usypianie moich dzieci to pewien rytuał, czas który dany jest tylko nam. Z Abim czytamy jakąś bajkę, gadamy przed snem, a potem dajemy sobie buzi i usypiamy wtuleni. Wychodzę po kilku minutach i zostawiam mu włączoną lampkę, o czym pisałam Wam już wcześniej. Leo pije mleko, turla się ze mną po łóżku i zasypia na swojej ukochanej podusi i kocyku. Nie mam z tym żadnego problemu i 40 min poświęcone na cały ten proces (średnio po 20 min na każdego), to naprawdę nie poświęcenie ani wysiłek z mojej strony. To nasza strefa bliskości, nasz rytuał – dzięki któremu moi synowie czują się bezpieczni. To chwila w której możemy się sobą nacieszyć…

 Usypianie a nie katowanie dziecka, czyli bestialskie metody, które mogą zaszkodzić twojemu dziecku

Kiedy czytam artykuły i poradniki w których jakieś mądre paniusie (Boże broń – sama jestem psychologiem i mam nadzieję, że te kobiety nie praktykują!) uczą samodzielnego usypiania dzieci w (powiem wprost!) bestialski sposób – cisną mi się mało przyjemne epitety. Jasne – nie będę generalizowała i nie oczekuję, że każda mama ma czas, chęci czy możliwość poświęcić dziecku czas nosząc je, bujając czy tuląc przed snem. To Wasza sprawa! Niemniej jednak jak można propagować metody w których zostawiasz malutkie dziecko samo w łóżeczku , zamykasz drzwi i udajesz że nie słyszysz płaczu czy wrzasku??? 2-3 min ok. Wracasz do pokoju i starasz się uspokoić bez noszenia – masz takie prawo, rozumiem to. Ale 20 min??? Do cholery jasnej! Dla mnie to już znieczulica, a nie metody wychowawcze. Czy zdajecie sobie sprawę jak czuje się takie dziecko? Może być przerażone, może mu być zimno/za gorąco, może zachłysnąć się od płaczu i UWAGA teraz najważniejsze – dziecko przestaje Ci ufać. Tak moi drodzy, tak się właśnie dzieje!

 Usypianie a nie katowanie dziecka, czyli bestialskie metody, które mogą zaszkodzić twojemu dziecku

Spójrzmy na to z drugiej strony. Takie wypłakiwanie się i pozostawianie dziecka w samotności może mieć poważne konsekwencje. Neurolodzy zbadali, że w związku z tak dużym stresem w mózgu dziecka wytwarzają się substancje, które z czasem mogą prowadzić do częstszych chorób, mniejszej inteligencji czy nerwowości. Dzieci postawione w obliczu tak dużego stresu częściej zamykają się w sobie, są bardziej nieufne i mają problemy z własnymi uczuciami. „Niech sobie popłacze” – nic mu nie będzie! Dalej tak uważacie? To wyobraźcie sobie, że jesteście małą istotą i ukochana osoba zamyka Cię w ciemnym pokoju i nagle znika. Nie wiesz ile tam będziesz, nie wiesz kiedy wróci, czy wróci… To według mnie najprostszy argument, który powinien przemówić do rozsądku każdemu z orędowników samodzielnego usypiania „na siłę”. Tyle w temacie.

 Usypianie a nie katowanie dziecka, czyli bestialskie metody, które mogą zaszkodzić twojemu dziecku

Chcesz nauczyć swoje dziecko samodzielnie zasypiać? Nie zapominaj o kilku podstawowych zasadach, które mogą Ci pomóc:

 

  1. Zapewnij mu odpowiednie warunki do spania (wygodne łóżeczko, odpowiednią temperaturę czy wilgotność pokoju dzięki nawilżaczowi 
  2. Maksymalnie ściemnij światło, a jeśli Twój maluch boi się ciemności – włącz mu lampkę nocną dla dzieci
  3. Mądrze korzystaj z rekwizytów ułatwiających zasypianie jak na przykład smoczek, szumiś czy kołysanki 
  4. Odkładaj dziecko do łóżeczka ZANIM zaśnie
  5. Zapewnij mu stały plan dnia i rytuały, które pozwolą mu zrozumieć, że przyszła pora na spanie (np. po kąpieli)
  6. Pocieszaj dziecko i bądź przy nim – niekoniecznie nosząc je na rękach – wystarczy Twoja obecność, ale absolutnie nie zostawiaj go samego jeśli płacze przez dłuższą chwilę
  7. Nie mów za dużo przed snem, inaczej zacznie się polemika;-) (to punkt dla rodziców gadających już dzieci;-)

 

Podziel się z innymi
Dagmara Chmielewska
Dagmara Chmielewska

Absolwentka psychologii klinicznej na SWPS-ie. Obecnie zapracowana mama 2,5 letniego Gabrysia oraz przyszła mama jego 20 tygodniowego brata. Prywatnie temperamentna ekstrawertczka, w ciągłym biegu. Wielką radość sprawia mi czytanie książek oraz podróżowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close