Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

O przejściu w macierzyństwo, czyli czego nie mówi się przyszłej mamie, mama, mama w formie

O przejściu w macierzyństwo, czyli czego nie mówi się przyszłej mamie

Oglądając wystąpienie psychiatry Alexandry Sacks dotarło do mnie jaką krzywdę robią sobie matki. Jak krzywdzi je społeczeństwo, wrzucając w poszczególne role. W internecie jest pełno memów o tym, jak najlepszym rodzicem jest się zanim urodzi się dziecko. To częsty błąd wielu przyszłych mam, który ja również popełniłam.

O przejściu w macierzyństwo, czyli czego nie mówi się przyszłej mamie

Oczekując pierwszego dziecka jesteśmy w euforii, czekamy na swojego upragnionego aniołka. Wiemy, że będzie idealny i bezproblemowy. Słyszymy, że przecież nie każde dziecko ma kolkę, nie każde płacze i tak dalej. Jednak nie w dramatach rzecz. Mając maleńkie dziecko w domu, zmienia się wszystko. Dodatkowo w organizmie matki zachodzą dalsze zmiany hormonalne.

Oksytocyna, która odpowiedzialna jest za poród, wytwarzana jest również podczas kontaktu skóra do skóry. Młoda mama jest w stu procentach skupiona na swoim dziecku. Instynktownie wie, że ma je chronić, i że jest ono teraz w centrum uwagi.

Jednocześnie mama wie i pamięta jak było przed urodzeniem dziecka. W jej głowie zaczyna się wojna pomiędzy tym co czuje instynktownie, a tym co podpowiada jej umysł.

Poza byciem niewyspaną mamą, chciałaby wyjść z domu, poćwiczyć, skorzystać samotnie z toalety. Jednak rzeczywistość bywa okrutna. Tutaj pojawia się dysonans i często ambiwalentny stosunek do dziecka. Mama potrafi być nawet mocno zdenerwowana na swoje dziecko, ponieważ zmieniło jej cały świat. Nie zawsze na lepsze, mam na myśli głównie zmęczenie i brak czasu dla siebie.

Tutaj zaczynają pojawiać się wyrzuty sumienia, złość, strach, niezrozumienie. Wiele kobiet myli ten stan z depresją poporodową. Chciałyby się zdiagnozować, nazwać to, co się z nimi dzieje.

Rozmawiałam o tym zjawisku z moją koleżanką. Poruszyła bardzo ważną kwestię, mówi się, że

„Do wychowania dziecka potrzebna jest cała wioska”

I tak kiedyś było. Wielopokoleniowe rodziny, młode matki wspierane przez starszyzne i inne kobiety. Zmęczona matka mogła liczyć na pomoc sióstr. Nie wspomnę tutaj już o  kręgach, jakie tworzyły kobiety. Była w nas siła. Dziś jesteśmy odcięte od siebie. Przestałyśmy być wspierającymi się siostrami. Życie przeszło do sieci. Młoda, niedoświadczona matka jest często ofiarą hejtu, jeśli spyta o coś, co nie spodoba się innym. A skąd ma wiedzieć? Skąd ma mieć wiedzę, którą kiedyś przekazywały, matki, babki, ciotki. Są fora internetowe. A tam? Roi się od niezrozumienia.

Przeczytaj także: STOP hejterom, czyli jak wspierać a nie oceniać!

 

O przejściu w macierzyństwo, czyli czego nie mówi się przyszłej mamie

Dlaczego nie mówi się przyszłym matkom, że będą ciężkie chwile? Przejście w macierzyństwo powinno być nauką, którą dzielą się kobiety. Jednak póki nie zmieni się podejście do macierzyństwa i do przejścia w nie, matki będą się samobiczować za swoje odczucia. Nie ma nic złego w tym, żeby spędzić kilka godzin bez swojego noworodka czy małego dziecka. Zdrowie psychiczne matki jest ważniejsze niż to czy dziecko dostanie jeden posiłek z butelki zamiast z jej piersi.

Sacks opowiada, jak zgłaszają się do niej kobiety z prośbą o zdiagnozowanie depresji poporodowej.

Przeczytaj także: Depresja poporodowa objawy

To nie depresja

Ważne, aby każda przyszła mama wiedziała, że czeka ją ogromna zmiana. Zmiana ta będzie procesem. Zanim przyzwyczai się do nowej roli i nauczy żyć na nowo, minie trochę czasu. Przyszłe mamy powinny wiedzieć, że proces adaptacji może chwilę trwać i nie musi iść jak po maśle.

Bywa czasem ciężko. Ważne, aby dać sobie prawo do tego, aby nie wiedzieć, aby obserwować siebie bez oceny.

Jednak kiedy zmieni się podejście do przejścia w macierzyństwo, zmienią się oczekiwania matek do samych siebie. Każda z nas chce być idealna i zachowuje się, jakby brała udział w konkursie na pracownika roku. A tak nie jest! Nie w tym rzecz! Twoje dziecko będzie szczęśliwe i spokojne, kiedy ty będziesz spokojna.

Wejście w nową rolę może boleć. Będziesz musiała poukładać sobie dotychczasowe przekonania, przyzwyczajenia, życie i przystosować je do nowych warunków. Im mniej będziesz od siebie wymagać a na więcej akceptacji sobie pozwolisz, tym lżejsza będzie zmiana.

Przeczytaj także: Zmiana to jedyna pewna rzecz w życiu

Warto również wspierać przyszłe mamy. Każda z nas przechodziła to samo. Wiemy z czym wiąże się przeorganizowanie całego życia. Zamiast opowiadać sobie historie, o tym jak świetnie dałyśmy sobie radę, albo jak Zosia super wygląda dwa tygodnie po porodzie, znajdźmy przestrzeń na to, aby powiedzieć, że może być różnie.

Podziel się z innymi
Karolina Jach
Karolina Jach

Mama Aleksandra, pomysłodawczyni i wydawca portalu mamawformie.pl Na pierwszym miejscu w pracy zawodowej stawia pomoc innym mamom. Jako mama stara się być na 100%. Wrodzony perfekcjonizm bywa męczący dlatego codzienna walka z ego stała się już rutyną.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close