Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

O transformacyjnej sile bólu porodowego, poród, ból, transformacja

O transformacyjnej sile bólu porodowego

O transformacyjnej sile bólu porodowego

Zastanawiasz się co może być transformującego w bólu łamania kości, do którego porównywany jest poród? Wbrew temu ile osób twierdzi, że ból porodowy jest nikomu do niczego nie potrzebny a większość kobiet wypełnia strach, kiedy o nim myślą, ból porodowy jest dla nas prawdziwą transformacją. Dlatego postanowiłam napisać dla was o transformacyjnej sile bólu porodowego.

Ból towarzyszy nam całe życie

Ból jako taki towarzyszy nam całe życie. Od narodzin, przez często kolki, pościerane kolana lub inne rodzaje bólu fizycznego, które są mało przyjemne. Jednak ból fizyczny to jedno. Kolejną kwestią jest ból po prostu, czyli emocjonalny, mentalny. Ból towarzyszy nam przez całe życie, natomiast naszą decyzją  jest to jak sobie z nim porodzimy i co z nim dalej zrobimy. Czy przetransformujemy go w nasz wzrost, potraktujemy jako nauczyciela, czy zamienimy w cierpienie, w którym będziemy się taplać i czekać aż ktoś nas pożałuje.

Ból jest nieunikniony, ale cierpienie jest opcjonalne.
Dotyczy to zarówno bólu porodowego, jak i bólu, którego moglibyśmy doświadczać w dalszej części naszego życia. (O tym jak wybrać życie bez cierpienia przeczytasz tutaj klik.)

Ale dlaczego ból jest koniecznym składnikiem pracy? Dlaczego poród boli u zdecydowanej większości kobiet?

Na poziomie fizycznym ciało matki jest rozciągane i rozpychane w różnych kierunkach, wielokrotnie, przez wiele godzin. Cztery więzadła macicy ciągną jej kość krzyżową i miednicę przy każdym skurczu. Ten ucisk i ciągnięcie na struktury kostne powoduje, że mięśnie jej ciała również reagują i próbują ją stabilizować. Z czasem powoduje to większy ból,  ze zwiększoną częstotliwością i dłuższym czasem trwania każdego skurczu.

Ruchy dziecka i jego zejście przez miednicę powoduje dalsze „rozpychanie”  matki. Powoduje to ogromny dyskomfort do momentu, aż dziecko przejdzie już całą drogę i się narodzi.
Poród jest dużym trudem dla kobiety. Jednak ból porodowy jest dla nas ogromną lekcją i może wiele nauczyć, jeśli tylko będziemy uważne i potraktujemy go w kategoriach rozwoju i transformacji.

O transformacyjnej sile bólu porodowego. Poród w pięć minut, czy naprawdę tego chcesz?

Tak jak każdy trudny okres w naszym życiu, poród możemy potraktować jako możliwość do wzrostu i zmiany. Jak byś się czuła gdyby twoje dziecko po prostu wyskoczyło z ciebie. Nie sądzisz, że byłoby to pozbawione całej mocy transformacyjnej jaką daje wysiłek porodu?

Jako rodzące matki, musimy dosłownie i w przenośni uwolnić się od tego kim byłyśmy wcześniej, czyli przed macierzyństwem. To faza krytyczna w przejściu do kolejnego etapu. Zmiana boli, ale dobra wiadomość jest taka, że tylko kiedy w ten ból wierzymy. Kiedy otworzysz się na to co jest po drugiej stronie, percepcja bólu się zmienia. Zatem jeśli chcemy prawdziwej zmiany, często musimy coś zostawić, odpuścić, przejść i zostawić za sobą, aby mogło przyjść nowe. Jak każda zmiana w życiu, ból może przetransformować się w coś pięknego lub w cierpienie i chorobę.

Tak, chorobę, ponieważ zaborcza i nadopiekuńcza matka to zachowania chorobliwe. A przecież narodziny mogą być czymś pięknym co zwiastuje nam nową rzeczywistość z cudownym małym człowiekiem. Bo ból jest nieunikniony, ale cierpienie jest opcjonalne, a wybór należy do nas.
Poród boli, ale żadna z nas nie powinna cierpieć podczas niego. Cierpienie może być spowodowane zarówno czynnikami zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi. Dlatego wcześniej zadbaj o to, aby czynniki zewnętrzne, czyli położna, doula, personel i warunki cię wspierały, abyś mogła być silna i transformować swój ból w piękno i siłę. Oddychaj.
Powodzenia!

Podziel się z innymi
Karolina Jach
Karolina Jach

Mama Aleksandra, pomysłodawczyni i wydawca portalu mamawformie.pl Na pierwszym miejscu w pracy zawodowej stawia pomoc innym mamom. Jako mama stara się być na 100%. Wrodzony perfekcjonizm bywa męczący dlatego codzienna walka z ego stała się już rutyną.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close