Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

mama, kobieta, zrozumienie, wpsarcie, facebook, wpis, internet, mama w formie

„Nie osądzaj zbyt pochopnie!”, czyli list, który podzielił wiele matek!

„Nie osądzaj zbyt pochopnie!”, czyli list, który podzielił wiele matek! Czego dotyczył? Otóż matka dwójki dzieci ze Stanów Zjednoczonych napisała szczery do bólu apel do innych mam, prosząc o więcej zrozumienia. Nie oceniajmy się wzajemnie, nie wyciągajmy ów pochopnych wniosków. Jej wpis na Facebooku szybko obiegł świat i podzielił wiele kobiet…

Permanentne zmęczenie, nieprzespane noce, strach o własne dziecko czy pośpiech – znacie to z autopsji, prawda? Charity Beth z Pensylwanii, prywatnie mama dwóch chłopców, postanowiła opowiedzieć, jak naprawdę wygląda codziennie życie większości mam. Poza tym zaapelowała do wszystkich tych, którzy nie są rodzicami, ale w teorii o rodzicielstwie wiedzą najwięcej. Kobieta na swoim profilu zamieściła szczery do szpiku kości wpis, w którym otwarcie nawołuje do większej wyrozumiałości względem matek oraz powstrzymania się od ich zbyt pochopnego oceniania. Zwraca również uwagę na fakt, że to, co widzimy, to tylko ułamek pewnej całości…

„Nie osądzaj zbyt pochopnie!”, czyli list, który podzielił wiele matek!

Kobieta swój apel rozpoczyna od bardzo barwnego przedstawienia, z czym na co dzień musi się zmagać. Zaznacza też, że ma prawo być zmęczona, zdenerwowana czy potrzebować pomocy i ma też prawo głośno o tym mówić. Czy przez to jest złą matką? Zdecydowanie nie! „Kiedy matka mówi, że chce mieć trochę czasu tylko dla siebie, właśnie dokładnie to ma na myśli. Ale to nie oznacza, że żałuje, że ma dzieci, ani też, że uważa macierzyństwo za swoją życiową pomyłkę” pisze Charity Beth.

Na swoim Facebooku zwraca też uwagę na to, że kobieta to nie tylko matka, lecz przede wszystkim człowiek, który może się czasem spotkać ze znajomymi czy wyjść na miasto. To również nie oznacza, że nie kocha swoich dzieci… „Kiedy widzisz matkę, która krzyczy, to nie znaczy, że robi tak zawsze. Zapewne przez większość czasu mówi spokojnym głosem. Kiedy widzisz ją zdenerwowaną, wręcz na krawędzi szaleństwa, to również nie oznacza, że tak jest codziennie. To tylko pojedyncza sytuacja” podkreśla w swoim wpisie.

Na koniec wręcz prosi inne mamy: „Nie osądzaj zbyt pochopnie. Szczególnie kobiety, która każdego dnia, przez cały czas poświęca swoje własne życie, aby żyć życiem innej istoty. Istoty, którą traktuje jako ważniejszą od siebie. Nikt inny nie jest w stanie dać z siebie tyle, co matka! I właśnie dlatego zasługuje na duże zrozumienie”

My z całego serca przychylamy się do apelu Charity Beth! Przestańmy się wzajemnie oceniać, zaszczuwać, nie wyciągajmy niepotrzebnych wniosków nie znając całego kontekstu… Każda z nas jest inna, ma inną historię i problemy. Wspierajmy się mamy! Dzięki temu będzie nam dużo lżej…

Podziel się z innymi
Dagmara Chmielewska
Dagmara Chmielewska

Absolwentka psychologii klinicznej na SWPS-ie. Obecnie zapracowana mama 2,5 letniego Gabrysia oraz przyszła mama jego 20 tygodniowego brata. Prywatnie temperamentna ekstrawertczka, w ciągłym biegu. Wielką radość sprawia mi czytanie książek oraz podróżowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close