Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

dziecko, zasady, krzyk

Jak nie krzyczeć na dziecko?

Jak nie krzyczeć na dziecko? Ile razy zdarzyło Ci się mijać na ulicy mamę, która krzyczała na swoje dziecko. Z niesmakiem i oburzeniem kręciłaś głową. A fe! Jak ona może! Czy myślałaś o sobie tak jak niej, kiedy 4 godziny pózniej podniosłaś głos na swoje dziecko, bo wylało mleko. No właśnie…  kiedy krzyczysz zmienia się nie tylko twój głos, ale także wyraz twojej twarzy – dziecko widzi, więc kogoś obcego dla siebie i słyszy głos, który w zbudza w nim lęk. Zatem nawet jeśli na pozór nasz krzyk przynosi skutek, to tylko dlatego, że dziecko czuje się wystraszone. Czy chcesz być kimś kogo boi się własne dziecko?

Jak nie krzyczeć na dziecko

Pamiętam, gdy wiele lat temu przeczytałam wywiad z Martyną Wojciechowską, która powiedziała, że nigdy nie podnosi głosu na swoją Marysię. Poczułam ukłucie w sercu, pomyślałam, jak Ci się to udaje? Skąd znajdujesz w sobie ten spokój? Nie krzyczę za rozlany sok czy potrzaskany wazon, głęboko oddycham, gdy czynności codzienne trwają wieki, ale jest wiele momentów, kiedy podnoszę głos, często nie adekwatnie do sytuacji. Zdarza się, że reaguję krzykiem na zachowanie moich dzieci wtedy, gdy wystarczyłoby spokojne upomnienie. Czemu mam problem krzykiem ? Czemu nie potrafię zareagować spokojniej?

Mogę zwalać na mnóstwo czynników w moim życiu, ale wiem jedno – dzieci patrzą na nas i uczą się od nas i też krzyczą, bo wydaje im się, że jest to jedyna słuszna metoda reakcji w sytuacji wywołującą napięcie. Dlatego dla Was (i dla siebie), spisałam kilka rad jak zapanować nad krzykiem i uczyć dziecko, że to najgorsza z metod komunikacji. Tak w dzieciństwie, jak i w dorosłym życiu. 

1) (po)Znaj siebie i swoje reakcje.

Emocje mają to do siebie, że pod ich wpływem działamy impulsywnie. A zatem, nierzadko zanim zdążymy pomyśleć, wylewa się z nas potok słów, często nie tylko nieprzemyślanych i głośnych, ale także bolesnych. Zachowania dzieci zwykle bywają powtarzalne, znasz je najlepiej i wiesz co Cię najbardziej rozdrażnia. Poznaj swoje reakcje w tych momentach, dzięki temu będzie Ci łatwiej zapanować nad złością, która w wielu sytuacjach jest zupełnie niepotrzebna.

2) Pozwól dzieciom popełniać błędy. 

Człowiek uczy się na błędach, nawet ten mały i nawet jeśli ten sam błąd popełni klikanaście razy, w końcu nauczy się, że tak się nie robi (nie dotyczy to oczywiście sytuacji niebezpiecznych, tu nie ma przestrzeni na eksperymenty i pobłażanie). To od Ciebie zależy w jakich okolicznościach ta nauka będzie przebiegać. Jeśli za każdym razem, gdy dziecko nie poradzi sobie z jakimś zadaniem okażesz złość, skutecznie się zniechęci. Weźmy np. naukę sznurowania butów. Od miesiąca Twój syn czy córka nie jest w stanie pojąć co w co i z czym, aby powstała kokardka. Ty tracisz cierpliwość i krzyczysz, bo masz dość, że tak prosta (w twojej ocenie) czynność, zajmuje tyle czasu. Skutek – Twoje reakcje wywołują u dziecka lęk i niepokój i właśnie z tym będzie kojarzyła każda sznurówka, którą zobaczy do czasu opanowania nowej umiejętności.

3) WYJDŹ! 

Nie, nie dziecko. Ty wyjdź. Kiedy czujesz, że jesteś u kresu wytrzymałości zatrzymaj się, powiedz dziecku, że za chwile wrócisz i wyjdź z pokoju. Pooddychaj głęboko, sprawnie przeanalizuj sytuację i zastanów się jak na nią zareagować – czy konieczne jest podniesienie głosu, czy tym (i za każdym innym) razem, nie lepiej jest na spokojnie wyjaśnić, upomnieć, zadziałać? Oboje poczujecie się lepie

4) Uruchom wspomnienia. 

Czy pamiętasz jaka atmosfera panowała u Ciebie w domu? Czy było ciepło i serdecznie czy w pewnych sytuacjach panowało napięcie i niepokój. Bałaś się każdej rekacji mamy czy taty czy wiedziałaś, że możesz zawsze do nich przyjść i bez względu na to co „nawywijałaś” znajdą w sobie spokój, żeby o tym porozmawiać. Zakładając, że dorastałaś w atmosferze z pierwszego scenariusza pomyśl ile z tych domowych awantur pamiętasz do dziś? Dziś masz 30, 40 lat a nadal wyraźnie widzisz siebie mającą 8 lat. Ten dzień kiedy wpadłaś do kałuży i miałaś totalnie przemoczone skarpetki i spodnie pamiętasz jakby to było wczoraj. Doskonale wtedy wiedziałaś jaką złość wywoła to u matki lub ojca. Powiedzmy to jeszcze raz – tym razem głośno  – bałaś się rodziców, bo MIAŁAŚ MOKRE SKARPETKI I DOSKONALE TO PAMIĘTASZ. A teraz zastanów się, czy chcesz, aby Twoje dziecko miało takie wspomnienia. 

5) Bądź ostoją nie tajfunem.

Niedawno przeczytałam takie zdanie: Kiedy Twoje dziecko roznoszą emocje, twoim zadaniem jest przynieść mu spokój, a nie dołączyć do tego chaosu. To proste zdanie bardzo dużo poustawiało w mojej głowie, może pomoże i Tobie. . Zrozum także, że dziecko nie robi Ci swoim zachowaniem na złość. Jest dzieckiem a ten okres życia rządzi się swoimi prawami. PRAWAMI nie BEZPRAWIEM, dlatego jasno ustalone zasady są tak ważne. 

6) Zatrzymaj się 

Przestań krzyczeć tak szybko jak tylko zorientujesz się, że zaczęłaś, weź głęboki oddech (one naprawdę mają magiczną moc) i zacznij jeszcze raz. Powiedz dziecku to samo, ale spokojniej. Jeśli ciągle wchodzi Ci w słowo – powiedz, że będzie mogło powiedzieć Ci wszystko co chce, ale dopiero jak Ty skończysz. Uwierz, Twój autorytet buduje Twój mądrość, jasne przekazy i zasady panujące w domu, a nie to jak głośno krzyczysz. 

7) Znajdz swoją przestrzeń

Nasze złości i frustracje potęgują się, kiedy ciągle biegniemy – dosłownie i w przenośni. Życie w ciągłym napięciu czy problemy w pracy, które przenosimy na relacje w domu nie sprzyjają pokojowemu załatwianiu spraw. I właśnie w takich okolicznościach ta rozlana szklanka mleka, czy zgniła kanapka w plecaku przelewają czarę goryczy i dziecku się dostaje. STOP! Czy nawrzeszczałaś też na prezesa, albo koleżankę z biura, która zawaliła termin? Nie? To dlaczego za ich błędy karzesz swoje dziecko? Dlatego MUSISZ znaleść swoją przestrzeń w tej skomplikowanej układance dorosłego życia. Swoje 15 minut kiedy będziesz tylko Ty, najlepiej bez natłoku myśli – co to będzie – zależy od Ciebie, może to być czas z książką, medytacja mindfulness, szybki prysznic, masaż.

Taki magiczny kwadrans czy 30, tylko Twoich minut, nie jest lekiem na całe zło, ale z pewnością pomoże Ci strząsnąć z siebie nieprzyjemne doświadczenia mijającego dnia. Nauczyłam się mówić dzieciom „Proszę wyjdź teraz z mojego pokoju, potrzebuję pobyć sama” nie było to łatwe ale się udało. Teraz Twoja kolej! 

8) Przeproś i przytul.

TAK! PRZE-PRA-SZAJ swoje dziecko za to, że krzyczysz. Nie jestem dla Ciebie ani żadnym autorytetem ani psychologiem, ale jestem Mamą, która tak jak Ty walczy z codziennością i chce, aby była ona jak najlepsza. Dlatego posłuchaj mojej rady i przeproś dziecko, że nakrzyczałaś, zwłaszcza, jeśli było to bez powodu. Powiedz, że Ci przykro, że tak zareagowałaś, ale że w tej sytuacji nie potrafiłaś inaczej, że się postarasz, żebyście tak ze sobą nie rozmawiali i że prosisz, aby dziecko też się starało tak jak Ty się postarasz.  Przytulcie się mocno. Obiecuję – spadnie z Ciebie ogromny ciężar. Przepraszam działa jak prawdziwe katharsis. 

Jak nie krzyczeć na dziecko? Pamiętaj, że dzieci uczą się obserwując nas – niech widzą w nas takich ludzi jakimi sami chcemy się widzieć. To powinna być wystarczająca motywacja. 

 

 

Co czuje Twoje dziecko po godzinach rozłąki z mamą?

Podziel się z innymi
Monika Dzienynska - Dyk
Monika Dzienynska - Dyk

Dziewucha, Matka, Żona, Córka i Wnuczka. Kolejność przypadkowa. Po 10 latach pracy z telewizji wyjechała z Mężem na placówkę, skąd niedawno wróciła z dwójką dzieci i poczuciem, że urodziła się nie tam gdzie powinna. Gaduła, społecznica, która ponoć jak nikt zachwyca się najmniejszym nawet pięknem. Boi się ciemności i samolotów. Ale walczy dzielnie i lata - czasem do Londynu a czasem do Biedronki. Pisanie sprawia jej ogromną radość.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close