Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

Spowiedź nieperfekcyjnej mamy

Gdy byłam młodsza snułam wizję w której miałam świetlaną i idealną przyszłość. Dwójka dzieci, domek z ogródkiem, pies i praca, o której zawsze marzyłam. Miałam być szczęśliwa – spełniona matka i bizneswoman rodem z „Desperate Housewives”. O rozmiarze 36 i jędrnych cyckach już nie wspomnę 😉 Dwadzieścia kilka lat później zderzyłam się z rzeczywistością i dostałam po mordzie od młodszej wersji siebie.

Czy ideały istnieją?

Nie wiem. Tak więc oto moja spowiedź nieperfekcyjnej mamy. I kobiety.

 

Ja — matka i żona

Pierwszego syna urodziłam tuż przed 30-tką. Kolki i choroba mojej mamy wpędziły mnie w depresję poporodową. A może to było coś więcej? Jedno jest pewne — było mi ciężko i pierwsze dwa lata życia Gabiego wspominam jak przez mgłę. Bardziej pamiętam płacz i strach. Płacz, bo nie mogłam karmić, łzy, bo Gabi kolkował i boleśnie ząbkował. Rozpacz, gdy odeszła moja mama… Na nogi stanęłam, dopiero gdy skończył 3 lata i zaszłam w ciążę z Leo…

 

Bardzo pragnęłam drugiego dziecka, bo chciałam móc się tym wszystkim cieszyć. Cieszyć się ciążą, dzieckiem, dać mu dzieciństwo, jakiego nie miał Gabi –  uwagę i swój czas. Chciałam być wyluzowaną mamą i przestać wreszcie płakać, wszystkim się stresować. Gdy pojawił się Leon było trochę lepiej – faktycznie przy drugim dziecku jest już lżej i pierwszy rok był dużo fajniejszy.

 

Dziś mam dwóch synów: wrażliwego 6-latka, który płacze z byle powodu (ciekawe dlaczego?), ale uchodzi za anioła i 3-latka, który przechodzi bunt od 2 roku życia. Oprócz synów mam też chomika (patyczków już się pozbyłam!), stertę prasowania i burdel w szafie. Nie gotuję obiadów, nie jestem EKO, a niedzielny/rodzinny obiad to u nas pizza. Ot, matka i żona idealna!

 

Ja — bizneswoman

Taaaa…temat rzeka 😉 Nie mogę narzekać. Lubię, może nawet kocham to co robię, bo prowadzę Mamę w Formie – piszę, nagrywam, spotykam mnóstwo ciekawych ludzi… Dużo pracuję, nawet za dużo. Zazdroszczę dziewczynom, które chodzą na jogę, do kina, na babskie wieczory. Ja nie mam na to czasu:

  1. bo dzieci
  2. bo swój biznes, który podobnie jak moje dzieci – też nie śpi 

 

I choć nieustannie się rozwijam i dużo uczę, ciągle biję się z myślami. Czy na tym właśnie polega życie? Na ciągłej pracy, przeplatanej zaszczanymi pieluchami i kinderbalami? Tak – to uroki macierzyństwa i dorosłości, ale gdzie ten balans, o którym tak trąbią w mądrych książkach? Może za mało czasu poświęcam dzieciom? Może powinnam dłużej pracować w nocy? Może? Może? Może….?

 

Ja – kobieta

Długo walczyłam o swoje wymarzone 36, bo generalnie dopiero po dwójce dzieci i darmowej Chodakowskiej (bieganie, skakanie i noszenie synów) doczekałam się magicznego XS. Czy jestem szczęśliwsza? Nie bardzo. Moje cycki już dawno poddały się sile grawitacji, mam wiszącą skórę na brzuchu, a kilka lat płaczu zaowocowało zmarszczkami na czole. 

 

Czy powinnam narzekać? Pewnie nie, ale jak każda kobieta zawsze będę się czegoś czepiała. Mogłabym być wyższa, mieć dłuższe nogi itp. Choć codziennie uczę się samoakceptacji to czasem odzywa się moje ego. I stara się ze mną boksować. To tak jak odwieczna walka serca z rozumem. Znacie to, prawda?

 

Czy lubię siebie? Chyba tak. Czy jestem idealna? Zdecydowanie nie i wcale do tego nie dążę, bo jak mawia mój przyjaciel „ideały są przereklamowane”…. Im bardziej się dystansuję i próbuję patrzeć na swoje życie z boku myślę sobie: „Daga, jest ok. Ogarniasz!”, a to już duży krok ku szczęściu…

Podziel się z innymi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close