Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

Jak przygotować dziecko na adopcję zwierzaka?

Każdy rodzic przynajmniej raz w życiu słyszał słowa: „mamusiu, chcę pieska”, „tatusiu, kupisz mi kotka?”. Często namowy dziecka, które marzy o zwierzaku domowym, są tak silne, że rodzice ulegają, decydując się na zakup pupila. Niestety, nierzadko jest to kompletnie nieprzemyślana decyzja, negatywnie odbijająca się na wszystkich członkach rodziny, ze zwierzęciem na czele. Jak więc przygotować się na zakup psa/kota/żółwia/królika tak, by żyć z nim w przyjaźni i idealnej symbiozie? Co powinni zrobić rodzice, by nowy przyjaciel prędko nie okazał się dla dziecka przeszkodą?

 

    Po pierwszej – nic pochopnie!

Zakup zwierzęcia, nieważne, czy będzie to królik, czy pies, wymaga przemyślanej decyzji. Prośby i namowy dzieci potrafią być frustrujące, jednak najlepszym, co możemy zrobić, słysząc po raz tysięczny prośbę o nowego pupila to… przeczekać. Może się bowiem okazać, że zapał Twojej pociechy szybko minie i po tygodniu nie będzie już pamiętała o tym, jak bardzo zwierzę było jej potrzebne do życia. Nie chodzi jednak o to, by ignorować pragnienia dziecka. Wsłuchaj się w to, o co dziecko prosi. Może nagła chęć posiadania kotka wiąże się z tym, że jakieś dziecko w szkole właśnie go dostało i Twoją pociechą po prostu kieruje zazdrość? Przede wszystkim spróbuj zrozumieć, skąd nagle w dziecku pojawiła się tak silna potrzeba posiadania zwierzęcia. Jeśli uznasz, że motywacja jest zasadna, a temat nie przycicha, warto przejść do drugiego kroku, którym jest…

 

    Świadoma decyzja

Przede wszystkim zastanówcie się, jakie zwierzę pragniecie przygarnąć. Opieka nad chomikiem polega na czymś zupełnie innym, niż pielęgnacja labradora. Kiedy gatunek zostanie już wybrany, konieczne będzie upewnienie się, czy posiadacie możliwości czasowe, przestrzenne i finansowe niezbędne do zapewnienia zwierzakowi odpowiedniego bytu. Ogromny pies w maleńkim mieszkaniu to fatalny pomysł, podobnie jak królik swobodnie kicający po pokoju, w którym na podłodze wiją się kable od różnego rodzaju urządzeń. Adopcja zwierzaka to zły pomysł, gdy któryś z członków rodziny jest alergikiem lub gdy często nie ma Was w domu. Dziecko powinno brać udział w tego typu obradach – to mu uświadomi, że zwierzak to nie tylko przytulanka, ale żywa istota mająca swoje potrzeby.

 

    Poważne rozmowy

To ten moment, gdy tłumaczycie, że opieka nad zwierzakiem to obowiązek – taki sam, jak sprzątanie pokoju, wynoszenie śmieci czy odrabianie lekcji. Dziecko musi zrozumieć, iż adopcja pupila nie oznacza tylko godzin spędzonych na wspólnej zabawie, ale także nie zawsze przyjemne czynności (spacer w brzydką pogodę, sprzątanie klatki czy kuwety). Warto tutaj również poruszyć kwestię komfortu zwierzaka, który tak jak my odczuwa ból czy zmęczenie. Tak więc nie może być mowy o budzeniu psa czy ciągnięciu kota za ogon. Dodajmy także, że zwierzak czasem może być nieprzewidywalny (królik gryzie, szczeniak skacze i może kogoś przewrócić), a jego zachowanie to nie celowa chęć zrobienia dziecku krzywdy. Za nic w świecie nie można się zatem na pupilu mścić. Tematów do tego typu dyskusji nie brakuje i powinno być ich jak najwięcej – w końcu rodzinnie decydujecie się na zmianę, która odmieni Wasze życie na kilka,  a nawet kilkanaście lat.

 

    Trening

To szalenie ważny element przygotowywania dziecka na przyjęcie do domu pupila. W zależności od wieku pociechy, warto wprowadzić do jego dnia jakąś rutynę związaną z opieką nad zwierzakiem. Jeśli chcecie adoptować psa, zaproponuj starszemu dziecku, by codzienne przez miesiąc wychodziło po szkole (albo przed) na piętnastominutowy spacer z samą tylko smyczą. Młodsze dzieci mogą np. codziennie uzupełniać miseczkę z jedzeniem – opróżniaj ją, by przekonać się, czy maluch zauważy, że fikcyjnemu (na razie) zwierzakowi nie brakuje pożywienia. Wyrobienie nawyków podstawowej opieki nad nowym przyjacielem jeszcze przed adopcją pomoże Ci ocenić poziom motywacji Twojego dziecka. Samemu również warto przystąpić do takiego treningu – wszak pamiętajmy, że większość obowiązków związanych z pupilem i tak spada na rodziców. Warto więc przetestować swoje możliwości czasowe oraz cierpliwość zanim będzie za późno. Dobrym pomysłem będzie również wybranie się na wolontariat do schroniska lub np. danie domu tymczasowego jakiemuś podopiecznemu takiej placówki.

 

    Zwierzę to nie prezent

Dużo mówi się o tym, że nie powinno się dawać zwierzaków w ramach podarku. Rzecz jasna akcent jest tutaj położony głównie na fakt, iż nieprzemyślane prezenty w postaci pupili kończą potem w schronisku lub – co gorsza – przywiązane do drzewa gdzieś w głębi lasu. Jednak nie chodzi tylko o to. Twoje dziecko nie powinno kojarzyć zwierzaka z czymś, co dostaje się na urodziny lub pod choinkę. Żywe stworzenie to nie zabawka, którą można odłożyć w kąt, gdy nam się znudzi. W zasadzie przyjęcie do domu zwierzaka może być porównane z zapoznaniem dziecka z nowonarodzonym rodzeństwem. Niech to będzie ważna chwila, najważniejsza w tym dniu (kolacja wigilijna i tona innych prezentów to nie najlepszy moment). Rozważ wzięcie urlopu w tym dniu i zwolnienie swojej pociechy z przedszkola/szkoły. Jedźcie wspólnie do hodowli/schroniska/sklepu zoologicznego po odbiór nowego przyjaciela. Twoje dziecko zrozumie dzięki temu, że jest to ważny moment, wszak nie codziennie rodzice pozwalają na dzień wolny w środku tygodnia.

 

    Pierwsze dni

Stało się. Po wielu dyskusjach i rodzinnych naradach, decyzja została podjęta, a wybrany zwierzak jedzie z Wami do nowego domu. Pierwsze chwile z nowym przyjacielem to dla małego właściciela moment ogromnej wręcz ekscytacji. Nie hamuj jej, to coś zupełnie normalnego. Jeśli decyzja była świadoma, zapewne i Ty odczuwasz niemałą radość, prawda? Pamiętaj jednak, by nie pozwalać dziecku na zbyt ekspansywne okazywanie uczuć zwierzakowi. Nieważne, czy zdecydowaliście się na kota, czy chomika, nowy domownik będzie zestresowany zaistniałą sytuacją, lepiej więc zostawić go w spokoju i pozwolić się zadomowić. Na początek lepiej poobserwować go z daleka, chyba że przymilny szczeniak zadecyduje inaczej i sam będzie prosił się o pieszczoty. Jednym słowem: nie poganiaj ani jednej, ani drugiej strony. Do idealnej koegzystencji zapewne jeszcze długa droga, musisz więc wykazać się dużą dawką cierpliwości oraz wyrozumiałością – tak dla zwierzaka, jak i swojego dziecka.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronie ohsokiddy.com »
Podziel się z innymi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close