Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

Uważaj o czym marzysz, bo może się spełnić…

Wierzycie w przeznaczenie? Znaki? Ostatnio dużo nad tym rozmyślam i siłą rzeczy zauważam tu pewien paradoks. Z jednej strony lansuje się przekonanie według którego jesteśmy panem swojego losu i sami kierujemy swoim życiem. Z drugiej – szerzy się wiara w to, że niezależnie od naszych działań czy decyzji jeśli coś jest nam pisane, to nie jesteśmy w stanie przed tym uciec…

Wczoraj zakończyłam swoją przygodę z Wiedźminem na Netflixie. I podobnie jak Geralt (dżizasss, czy tylko ja uważam, że ten aktor jest boski?) mam mocno mieszane uczucia dotyczące przeznaczenia. Notabene w książce Sapkowskiego pada jedno zdanie, które szczególnie zapadło mi w pamięć: „Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza…Jednym jesteś ty.” Co to oznacza? Chyba tyle co fakt, że przeznaczenie to pewnego rodzaju nadzieja, a to, co „przeznaczone” tożsame jest z konsekwencjami świadomych,samodzielnych wyborów… Ale czy na pewno?

Konsekwencje odśnieżania własnych marzeń…

Dlaczego poruszam dziś tak głęboki temat i zamiast pisać o glutach swoich dzieci (tak – chorujemy od dwóch dni) zebrało mi się na ”mistyczne” rozkminy? Ano gdy już odśnieżyłam swoje marzenia o których ostatnio Wam pisałam (zaczęłam się uczyć hiszpańskiego, medytować itp.) w moim życiu zaczęły się dziać naprawdę dziwne rzeczy… Mimochodem świat zaczął mi pokazywać małe znaki, które ewidentnie dokądś prowadzą… Tak jakbym przebudziła się z zimowego snu i nagle zaczęła patrzeć na świat przez różowe okulary.

Przykład pierwszy: Jestem na lekcji medytacji (notabene polecam, naprawdę pomaga się wyciszyć!) i prowadzący każe nam się przenieść (w swojej głowie) w jakieś magiczne, wyjątkowe miejsce, po czym z jego ust pada: „Hiszpania”. Za chwilę opowiada o grającym na gitarze mężczyźnie o imieniu… i znów BAM! W mojej głowie rodzą się kolejne niedopowiedziane historie…

 

 

Przykład drugi: Słucham piosenki, która na wielu płaszczyznach ma dla mnie duże znaczenie. Za chwilę wchodzę do sklepu i w radiu leci utwór tego samego zespołu, a Pani zaczyna wypytywać mnie czy znam, lubię itp. No do cholery!!! Znam. I kocham. I że aż tak?

Uważaj o czym marzysz, bo może się spełnić…

Tych przykładów jest więcej, przetoczyłam Wam tylko dwa ostatnie, które prowadzą do konkretnych konkluzji. Ciężko mi to wszystko wytłumaczyć, bo jestem osobą, która twardo stąpa po ziemi, skończyłam psychologię i wiem czym jest myślenie życzeniowe. Raczej nie wierzę w takie bzdury. Może więc powinnam podejść do tego bardziej pragmatycznie? Może zmiana, która we mnie zaszła to dopiero początek. Może to wszystko jest po coś? Gdy po Nowym Roku odcięłam przeszłość, bez wahania wyrzuciłam też nóż (żeby nie zostawić śladów na miejscu zbrodni!) Być może zaczynam teraz z czystą kartą i czas uwierzyć w bajki mydlane? I marzenia, które są po coś. I zaufać temu, co między słowami….

Co roku, gdy zdmuchuję świeczkę na torcie, myślę sobie życzenie. Niecały miesiąc temu życzyłam sobie dojrzałości w podejmowaniu ważnych decyzji. Nowego początku. Odrobiny cukru do słodzenia ambicji, które ciągle we mnie drzemią. I pieprzu – do pieprzenia chorych związków i relacji. Życzyłam też sobie spokoju, ale przede wszystkim zgody z samą sobą i chwili oddechu… Może więc te wszystkie znaki i drogowskazy, które nagle dostrzegam, to nie tylko szamańskie bzdety ile odpowiedź na moje prośby?

Może huragan Dagmara w końcu ucichł i to jest właśnie TO szczęście… (?)!!

 

 

Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronie ohsokiddy.com »
Podziel się z innymi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close