Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Mama w formie, a właściwie mamy w formie, to my. To także każda kobieta, obecna czy przyszła mama. Kim jesteśmy i co jest naszą misją? Mama w formie to nie tylko poradnik jak ćwiczyć czy jeść zdrowo by być fit, to suma naszych doświadczeń́, jak żyć z dziećmi, pracą, obowiązkami, mężem i nie dać się zwariować w tym zabieganym świecie.

Opowieść kobiety, która została mamą po czterdziestce  

 

 

Najczęściej matkami zostają kobiety w wieku od 20 do 30+ lat. Po czterdziestce macierzyństwo zdarza się rzadziej. Czy macierzyństwo w takim wieku jest trudniejsze niż w wieku 20 lat? Oto opowieść kobiety, która została mamą po czterdziestym roku życia. 

 

 

Po 40 nie jest łatwiej – wręcz przeciwnie

 

Joanna, która została mamą po czterdziestce zgodziła się opowiedzieć nam swoją historię. Twierdzi, że macierzyństwo w takim wieku nie jest prostsze niż w wieku 20 lat. Wręcz radzi kobietom, by nie czekały aż do tej pory. Przede wszystkim ciąża w tak późnym wieku jest ryzykowna. Ojciec też jest w podobnym wieku. Późny wiek zwiększa ryzyko zagrożenia ciąży, a także chorób czy wad rozwojowych u dziecka. Ponadto wiek ojca po 40 podaje się jako jedną z przyczyn zaburzeń autystycznych. „Cała ciąża na strachu, drżeniu o dziecko. Bo progesteronu mało, bo coś tam. Przez większość ciąży musiałam ograniczać aktywność. Ponadto nie było już nawet mowy o porodzie naturalnym” mówi Joanna. Dodaje jeszcze, że po porodzie też nie jest łatwo. „Mam już jednak mniej siły niż młode dziewczyny. Zaczynają mnie już dopadać dolegliwości średniego wieku, szybciej się męczę. Mam trudności z ogarnięciem wszystkiego. Wydaje się, że im starsza kobieta tym dojrzalsza i mądrzejsza. To fakt, ale młode kobiety do wszystkiego podchodzą na luzie i z dystansem, a ja wszystko na poważnie, zero spontaniczności. Wszystko muszę mieć idealnie pod kontrolą. Z jednej strony to dobrze, jestem odpowiedzialna, a tego wielu młodym matkom brakuje, ale to bywa męczące” przyznaje. 

 

 

„Nie mogę liczyć na pomoc”

 

Joanna żali się też, że została ze wszystkim sama. „Moje koleżanki, rówieśniczki mają już dzieci w wieku szkolnym i inne problemy niż ja. Zostałam sama, nie mam żadnego wsparcia. Nikt nie wesprze tak, jak osoba znajdująca się w takiej samej sytuacji. Ja nie mam wokół siebie takich osób”. Dodaje także, że nie może liczyć również na pomoc rodziców. „Moi rodzice są już po siedemdziesiątce. Sami mają już problemy zdrowotne i nie mają możliwości ani siły, żeby opiekować się tak małym dzieckiem. Już niewiele pamiętają z czasów, kiedy ja byłam mała. Do tego dochodzi świadomość, że lepiej nie będzie. Gdy dziecko zacznie chodzić, rodzice tym bardziej się nim nie zajmą, bo za nim zwyczajnie nie nadążą. Niestety mam ogromny problem ze znalezieniem opieki nad dzieckiem, kiedy mąż jest w pracy, a ja muszę gdzieś wyjść. Wszędzie niestety muszę zabierać dziecko, a to nie spotyka się z uznaniem innych osób. Dla mnie też jest męczące. Wolałabym zdecydowanie zrobić zakupy bez dziecka. Rodzice nie są coraz młodsi, a dziecko będzie potrzebowało przez cały czas opieki przez wiele lat.” 

 

 

„Boję się, co będzie za kilka lat”

 

„Za kilka lat moje dziecko będzie przedszkolakiem, za którym trudno będzie nadążyć, a kto wie, w jakim zdrowiu wtedy będę ja? Jak długo będę w stanie funkcjonować na pełnych obrotach? Już miewam bóle nóg czy kręgosłupa od noszenia malucha” mówi Joanna. Obawia się o przyszłość, bo za kilka lat będzie miała prawie 50. „ Nie wiem też jak długo moi rodzice wytrzymają w zdrowiu. W każdej chwili coś się może stać. Jeśli dojdzie do tego, że oprócz małego dziecka, będę musiała jeszcze opiekować się nimi, to nie wiem jak dam sobie radę” przyznaje i dodaje jeszcze: „ Czytałam nie raz w internecie historie o babciach, które zostały matkami w wieku 60, 70 lat. Nie rozumiem tego zupełnie. Przecież w takim wieku, to szybko można dziecko nawet osierocić. Nie mówiąc już o kłopotach ze zdrowiem i braku siły do opieki i wychowywania”. Na koniec radzi wszystkim kobietom, aby planowały macierzyństwo znacznie wcześniej. Młoda osoba lepiej myśli, ma więcej sił, spontaniczności oraz więcej osób wokół siebie, które mogą okazać wsparcie i pomóc. Po 40 nie jest już tak różowo.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronie ohsokiddy.com »
Podziel się z innymi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Wpisz szukaną frazę i naciśnij enter.

Droga Użytkowniczko, Drogi Użytkowniku!

 

W związku z odwiedzeniem naszego serwisu internetowego informujemy, że przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. Twojej aktywności lub urządzeń. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close